Get 20M+ Full-Text Papers For Less Than $1.50/day. Start a 14-Day Trial for You or Your Team.

Learn More →

May they see us as beautiful… Propagandistic view of Second Polish Republic in "Bulletin «Les Amis de la Pologne»"

May they see us as beautiful… Propagandistic view of Second Polish Republic in "Bulletin «Les... DOI: 10.2478/v10068-011-0015-8 ANNALES U N I V E R S I TAT I S M A R IA E C U R I E - S K L O D O WS K A LUBLIN -- POLONIA VOL. LXV, z. 2 SECTIO F 2010 MALGORZATA NOSSOWSKA Instytut Historii UMCS eby widzieli nas piknie... Propagandowy obraz II RP w ,,Bulletin «Les Amis de la Pologne»" Na pocztku 1919 roku dzialalno rozpoczlo stowarzyszenie Les Amis de la Pologne ­ organizacja, której symbolem i dobrym duchem stala si Rosa Bailly1 i która obrala dla siebie jeden cel ­ uczyni Polsk we Francji znan i kochan. Pokaza Francuzom jej pikno i wielko, jej teraniejszo i przeszlo, uwiadomi, jak wiele wspólnego mialy oba narody, ile lczylo je w przeszloci i ile lczy nadal. Wspólny duch, umilowanie wolnoci, rado ycia, poczucie humoru, wspólna historia, ale nade wszystko ­ wspólny wróg, niemieckie zagroenie, któremu tylko razem mogly skutecznie si przeciwstawi2. 1 Rosa Bailly (1890­1976) ­ francuska poetka, literatka i dzialaczka spoleczna, wieloletnia sekretarz generalna stowarzyszenia Les Amis de la Pologne w okresie midzywojennym zajmujcego si propagowaniem we Francji wiedzy o Polsce, jej kulturze, historii, wspólczesnoci. Autorka kilku prac powiconych Polsce (m.in.: Guide de Pologne, Paris 1923; Au couer de Pologne, Paris 1936). 2 O pracy stowarzyszenia Les Amis de la Pologne oraz o jego zaloycielce zob.: T. Domaski, Rosa Bailly: Wielka Francuzka o polskim sercu, Lublin 2003; A. Kotaska, Ona byla zakochana w Polsce, ,,Almanach Muzealny" 2003, t. 4, s. 247­258; A. Longiewska, Francuzi w obronie prawa Polski do Górnego lska, ,,Kwartalnik Opolski" nr 3/1971, s. 33­54; eadem, Korespondencja Rosy Bailly z Felicj Skarbkow z lat 1946­1959, ,,Ze skarbca kultury" 1970, z. 21, s. 83­166; M. Nossowska, ,,Listy do Polaków" Rosy Bailly jako odbicie losów polskich olnierzy internowanych we Francji po czerwcu 1940 roku, ,,Annales UMCS" sec. F, 2008, LXIII, s. 91­105; eadem, ,,Embarras de richesse", czyli historia rujnujcego spadku (próby stworzenia przez Ros Bailly orodka pol- MALGORZATA NOSSOWSKA Celem Stowarzyszenia, dzialajcego od pocztku w bardzo cislym zwizku z polskimi przedstawicielstwami w Paryu3, bylo prowadzenie akcji propagandowej na prowincji. Pary i elity pozostawiono innej organizacji, Association France­Pologne, natomiast propagand ,,ludow" zaj mialo si Les Amis de la Pologne4. Stowarzyszenie realizowalo swoje cele za porednictwem komitetów regionalnych, organizujc odczyty, wystawy, wieczorki, koncerty, tworzc grupy szkolne i uniwersyteckie, rozsylajc artykuly, wzmianki, kroniki polskie do prasy prowincjonalnej (poprzez wlasn agencj prasow AM-POL5), a 1 marca 1921 roku rodki wplywania na francusk opini publiczn zostaly wzbogacone o jeszcze jeden sposób kreowania wizerunku Polski: czasopismo ,,Bulletin «Les Amis de skiego w Lechâtelet k. Dijon), ,,Dzieje Najnowsze" 2009, nr 1, s. 61­74; eadem, ,,Narodziny ,,siostry ­ cudzoziemki", czyli o tym, jak Rosa stala si Róyczk (pocztki dzialalnoci Rosy Bailly na rzecz sprawy polskiej w latach I wojny wiatowej), ,,Annales UMCS" sec. F, 2009, vol. LXIV, s. 69­83; eadem, W poszukiwaniu nowych dróg ­ rzecz o reaktywacji stowarzyszenia Les Amis de la Pologne po zakoczeniu II wojny wiatowej, ,,Dzieje Najnowsze" 2010, nr 2, s. 173­184; M. Pasztor, O polsko-francuskiej wspólpracy kulturalnej i naukowej na przykladzie stowarzyszenia ,,Les Amis de la Pologne" w latach 1919­1924, ,,Kwartalnik Historii Nauki i Techniki" 1992, t. 37, nr 2; A. Pytlarz, Rosa Bailly ­ sa vie et ses liens d'amitié tissés avec la Pologne, ,,Synergies Pologne" nr 3/2003; S. Rospond, ,,Les Amis de la Pologne" za polskim Górnym lskiem, ,,Kwartalnik Opolski" nr 3/1971, s. 54­61; A. M. Stefanicka, Zapomniane listy z Coëtquidan, Warszawa 2009. 3 Bliskie zwizki i wspólpraca lczyla je ze stron polsk przez caly okres istnienia, jednak od 1922 roku nastpila zdecydowana emancypacji stowarzyszenia. Nie tyle w zakresie zada czy finansów, które w dalszym cigu pochodzily czciowo z polskich subwencji, ale w zakresie organizacyjno--strukturalnym. Polczone wczeniej bardzo mocno z dzialajcym przy ambasadzie stowarzyszeniem France­Pologne oraz Izb Handlow Polsko-Francusk od 1922 roku dzialalo samodzielne. 4 Wprost o zadaniach AP pisal Kazimierz Wonicki: ,,Inny ni towarzystwo FP charakter ma stowarzyszenie AP. Kiedy FP zwraca si w pierwszym rzdzie do elity politycznej i intelektualnej i urzdza manifestacje na wielk skal dla luminarzy opinii francuskiej, Les Amis de la Pologne chc mie jako teren akcji «tlum», «maluczkich». Std metody dzialania bardziej popularne, bardziej «sentymentalne», std tendencja do manifestacji jak najliczniejszych, z których znaczna liczba na prowincji i w rodowiskach jak najrozmaitszych. Dziki tej koncepcji i tego rodzaju dzialalnoci Les Amis de la Pologne bardzo uytecznie dopelniaj akcje towarzystwa FP". Sprawozdanie z dzialalnoci France­Pologne skierowane do posla RP w Paryu [Maurycego Zamoyskiego] 12 listopada 1921, Biblioteka Polska w Paryu (dalej: BPP), Archiwum Kazimierza Wonickiego (dalej: AKW), akc. 4417. O roli propagandy polskiej we Francji zob.: Notatka slubowa z 1919 roku (bez daty dziennej), Archiwum Akt Nowych (dalej: AAN), Ministerstwo Spraw Zagranicznych, syg. 3791, k. 1; M. Pasztor, Polska propaganda prasowa we Francji w latach 1924­36 (zaloenia i realizacja), ,,Dzieje Najnowsze" 1995, nr 4, s. 27­38; J. Laptos, Francuska opinia publiczna wobec spraw polskich w latach 1919­1925, Wroclaw­Warszawa 1983, s. 76­98; M. Wolos, Alfred Chlapowski (1874­1940). Biografia ambasadora Polski we Francji, Toru 2001, s. 205­212; zob. te: H. Bulhak, Polsko-francuski sojusz 1922­1939, cz. I, 1922­1932, Warszawa 1993; M. Pasztor, Polska w oczach francuskich kól rzdowych w latach 1924­1939, Warszawa 1999. 5 Zob. M. Nossowska, AM-POL ­ francusko-,,polska" agencja prasowa, ,,Rocznik Lubelski" 2009, t. XXXV, s. 155­165. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... la Pologne»". Bylo to swego rodzaju zwieczenie okresu budowy stowarzyszenia oraz jego struktur i stalo si wanym narzdziem realizacji jego celów. W artykule wstpnym6 pisano o potrzebie stworzenia czasopisma niespecjalistycznego, nieelitarnego, przeznaczonego dla tych Francuzów, których wiedza o Polsce byla znikoma i którzy by moe, noszc w sercu sentyment do Polski, nie znali jej. A nowe czasopismo mialo pokaza, jaka jest, w calym swoim bogactwie historii, kultury i ycia, pokaza, e Polacy to jeden z najwikszych narodów europejskich7. Biuletyn zostal pomylany jako dwutygodnik, o pocztkowo skromnej, 8-stronicowej objtoci (która szybko ulegla podwojeniu do stron 16, a od 1928 roku do 32), z Ros Bailly jako redaktor naczeln oraz Henrim de Montfortem jako sekretarzem redakcji. Jego naklad uzaleniono od liczby stalych abonentów, pozyskiwaniem których zajmowaly si usilnie wszystkie komitety lokalne, i rósl on stopniowo wraz ze wzrostem liczby stalych czytelników. Ju sprawozdanie miesiczne za luty 1921 roku8, w którym znalazly si dane dotyczce m.in. przygotowa do wydania pierwszego numeru biuletynu, informowalo o pierwszych 60 abonentach. Ich liczba w póniejszych miesicach systematycznie wzrastala do 3000 tysicy w kocu lat dwudziestych przy lcznym nakladzie czasopisma wynoszcym 4000 egzemplarzy9. Mimo e od czerwca 1923 roku, od 11. numeru, biuletyn z powodu trudnoci finansowych, jakie przeywalo stowarzyszenie, przeksztalci musial si w miesicznik10, to pierwsze lata jego istnienia wi si z rozwojem zarówno zewntrznej (wyraanej liczb czytelników), jak i wewntrznej (zwizanej z zawartoci) strony pisma. Do pocztku lat trzydziestych biuletyn AP przeszedl znaczc ewolucj, od kilkustronicowej broszurki do 32-stronicowego, interesujcego miesicznika, 6 ,,Bulletin «Les Amis de la Pologne»" (dalej: AP) 1921, nr 1. Artykul wstpny nie jest podpisany i skierowany jest do czytelników w imieniu stowarzyszenia, ale niewtpliwie byl on autorstwa Rosy Bailly. 7 Drugim, równie wanym, ale w tych rozwaaniach pozostajcym na marginesie, zadaniem czasopisma bylo odzwierciedlanie aktywnoci i prac stowarzyszenia w stalych rubrykach, w których pisano o poczynaniach i osigniciach poszczególnych komitetów lokalnych. 8 Rapport sur l'activité des Amis de la Pologne pendant le mois de février 1921, Archives Nationales (dalej: AN), 317/Archives Privées (dalej: AP), 141. 9 W ,,roku sprawozdawczym" 1923/1924 abonentów bylo ju 1910 przy lcznym nakladzie 2800 egzemplarzy, w roku 1924/1925 ­ 2215 (naklad 3700), by w 1927 osign najwyszy poziom 3000 abonentów. Rapport sur l'activité des ,,Amis de la Pologne" du 1er juillet 1923 au 30 juin 1924, Archives du Ministère des Affaires Etrangères (dalej: AMAE), série O, sygn. 63; Rapport sur l'activité des Amis de la Pologne du 1er juillet 1924 au 30 juin 1925, ibidem; Rapport sur l'activité des Amis de la Pologne du 1er octobre 1926 au 30 juin 1927, ibidem. 10 R. Bailly do L. Marina, 8 lipca 1923, BPP, Archiwum Amis de la Pologne (dalej: AAP), akc. 2801; 22 maja, 9 lipca 1922, AN, 317/AP, 141; H. de Montfort do L. Marina, 26 maja 1922, ibidem. MALGORZATA NOSSOWSKA przynoszcego wszechstronne informacje na temat Polski. Chocia glówne zaloenia i cele pisma byly jasne od pocztku, formula, szczególnie w tej czci, która dotyczyla kreowania wizerunku Polski, dlugo pozostawala plynna. Szukano odpowiedzi na pytania, za pomoc jakich rodków przybliy Francuzom Polsk i jakie aspekty teje polskoci przybliy najpierw. Czy naley przekonywa Francuzów o wielkoci i zaslugach narodu polskiego z perspektywy historycznej, czy te raczej ukaza wysilek i osignicia wspólczesne? Czy ukaza Polsk poprzez jej literatur, czy relacj podróników? Czy zachwyca si malarstwem Wyspiaskiego, czy raczej udziela praktycznych rad turystom? Opisywa zabytki, czy budow portu w Gdyni? Ukazywa konflikty graniczne i alarmowa o cigle aktualnym problemie niemieckim, czy te skupi si na ukazaniu historycznych problemów ,,przedmurza chrzecijastwa"? By pismem politycznym, czy raczej kulturalnym? Kada z tych dróg znajdowala odzwierciedlenie w formule biuletynu, sprawiajc, e do drugiej polowy lat dwudziestych nie mogla wykrystalizowa si ostatecznie. Punkt wyjcia jednak mona nazwa zdecydowanie ,,historyczno--kulturalnym", ukazujcym Polsk poprzez jej przeszlo i dorobek. To one sta mialy si niejako legitymacj ,,legalnoci" odbudowanej Rzeczypospolitej, przeszlo miala uzasadnia teraniejszo11. Równolegle jednak biuletyn przedstawial jak najbardziej aktualne sprawy polityczne, i to bylo jego drugie, nie mniej wyraziste oblicze. Przede wszystkim podnoszone byly problemy polskiej polityki zagranicznej, stosunków z ssiadami, granic, miejsca Polski w europejskim ukladzie sil i sojuszy, mniej zajmowano si natomiast polityk wewntrzn. Do dlugo jednak brakowalo tego, co mona by nazwa ,,obrazem wspólczesnej Polski". W wietle biuletynu mona byloby wyrobi sobie do kolawe wyobraenie kraju oscylujcego pomidzy chwal minionych dni a politycznymi zawirowaniami wspólczesnoci. Granice, wojna, konflikty i napoleoskie orly okraszone wypisami z literatury narodowej. A przecie wspólczesna Polska, Polska odbudowujca si po wojennych zniszczeniach i po rozdarciu zaborami, to co wicej. Ju w kocu 1921 roku redakcja usilowala zalata t dziur, drukujc od 15. numeru (1 padziernika) zajmujc pól strony rubryczk Quinzaine polonaise. M.in.: A. Fredro, luby panieskie, ,,AP" 1921, nr 1 i 8­20, 1922, nr 1; numer ,,Napoleoski" w 100-lecie mierci cesarza ­ ,,AP" 1921, nr 5 ­ a w nim: Les Polonais et Napoléon; A la glorification de Napoléon; R. Bailly, Les légions polonaises; A. Mickiewicz, L'année 1812; H. de Montfort, Le Duché de Varsovie; J. Michelet, Napoléon et Kociuszko; L. Zawadzyska, L'art polonais, ,,AP" 1921, nr 6; W. Bugiel, La Pologne et les Polonais (extrait), ,,AP" 1921, nr 7; L. Zawadzyska, Artur Grottger, ,,AP" 1921, nr 10; J. Bouic-Gasztowtt, Femmes d'émigrés. La vie de l'émigration, ,,AP" 1921, nr 16­17; idem, Tombes polonais, ,,AP" 1921, nr 19. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... Przedstawiano w niej w kronikarskim skrócie najwaniejsze wydarzenia z ycia politycznego w Polsce, przebieg posiedze sejmu, wystpienia premiera czy ministrów, najwaniejsze decyzje sluce odbudowie i integracji ziem Rzeczypospolitej, co pozwalalo na biece ledzenie wydarze w Polsce, nie zaspokajalo jednak apetytu czytelników na bardziej wszechstronn, pozapolityczn informacj. Zdecydowana zmiana formuly przyszla wraz z kocem 1922 roku. W numerze 20. z 15 padziernika 1922 roku poinformowano czytelników, e od tej chwili biuletyn staje si przede wszystkim zwierciadlem Polski wspólczesnej. Zamierzano stworzy krótkie rubryki informacyjne powicone poszczególnym tematom w miejsce dotychczasowych, dluszych tekstów literackich i poprzez nie zbudowa aktualny obraz Polski. Ju od nastpnego, 21. numeru, z 1 listopada 1922 roku, pojawily si nowe dzialy: Frontières et confins, Finance, Accords commerciaux. W kolejnych numerach pojawily si rubryki: La Politique, La Pologne au travail, praktyczna Pour les touristes (wystpujca równie pod nazw Dédié aux touristes), Souvenirs du passé, w której umieszczano dominujce do tej pory teksty dotyczce historii Polski. Nie oznacza to jednak, e uklad dzialów i zawarto kadego numeru zostal ujednolicony, rubryki pojawialy si i znikaly, by powróci po kilku numerach, stare ulegaly modyfikacji. Obok mniej lub bardziej stalych rubryk drukowane byly artykuly powicone biecym wydarzeniom, szczególnie politycznym, niekiedy rocznicowym czy ekonomicznym, i to one wraz ze zmianami wprowadzonymi w zawartoci stalych dzialów nadaly pismu bardzo wspólczesny, biecy charakter. Ju nie przeszlo, a przyszlo i teraniejszo byly najwaniejszym elementem opisu Polski, nie historyczne zaslugi i literackie osignicia, a postp, rozwój, ekonomiczne osignicia, nowoczesno. To mialy by teraz najwaniejsze problemy, przez pryzmat których Francuzi mieli patrze na odrodzon Polsk. Dlugo jednak najwaniejszym problemem, którym zajmowano si w biuletynie, byl problem granic Rzeczypospolitej i jej ssiadów. Granica wschodnia, Wilno, przynaleno Górnego lska, wana szczególnie w kontekcie problemu niemieckiego, polskie morze i Wolne Miasto Gdask ­ przez dluszy czas byly to najczciej poruszane, komentowane, nawietlane zagadnienia dotyczce polskiej polityki zagranicznej12. We wszystkich, bez wyjtku, tekstach ,,La Haute Silésie à la Pologne", ,,AP" 1921, nr 4; ,,Pour la Haute Silésie", ,,AP" 1921, nr 5; H. de Montfort, Dans l'attente du 20 mars", ,,AP" 1921, nr 2; idem, ,,Exploitation des Silésiens par les Allemands", ,,AP" 1921, nr 7; idem, ,,La falsifications du plébiscite en Haute Silésie", ,,AP" 1921, nr 8; idem, ,,Lloyd Georges et la Haute Silésie", ,,AP" 1921, nr 9; idem, ,,La Haute Silésie et la décision de Genève", ,,AP" 1921, nr 18; idem, La question de Wilno. La barrière ou le pont ?, ,,AP" 1921, nr 20; idem, L'inexistence des prétentions lithuaniennes sur Wilno, ,,AP" 1922, nr 2; idem, Élection de Wilno ,,AP"1922, nr 3/4; idem, L'Etats baltes, ,,AP" 1923, nr 5; idem, Les voisins de la Pologne. MALGORZATA NOSSOWSKA redakcja reprezentowala punkt widzenia zdecydowanie propolski. Apelowano do francuskiej opinii publicznej o poparcie strony polskiej w okresie plebiscytu na Górnym lsku oraz decyzji poplebiscytowych13, zwracano uwag na niemieckie roszczenia, które stanowi mialy zagroenie nie tylko polskich granic i pokoju na wschodnich rubieach Europy, ale równie bezpieczestwa Francji. Take w sporze o Wilno bez najmniejszego wahania przyjty zostal polski punkt widzenia ­ Wilno bylo i jest polskie. Henri de Montfort w jednym z artykulów prawa Kowna do tej czci Litwy, która zosta miala wlczona do Polski, nazywal równie uzasadnionymi co ewentualne roszczenia brytyjskie do Akwitanii na podstawie prawa do niej Plantagentów14. Podkrelano historyczne prawa Polski do Kresów i Lwowa oraz rol Polski jako bariery odgradzajcej Europ od wschodnich barbarzyców, a jednoczenie przestrzegano przed niemieck penetracj na Wschodzie, podnoszc kwesti wplywów w krajach baltyckich. Nadrzdn kwesti byla zawsze jedna tylko, polityczna perspektywa: obawa przed niemieckimi ambicjami i mocarstwowymi deniami jako zagroeniem dla pokoju w Europie i bezpieczestwa Francji. W latach dwudziestych kulminacja zainteresowania problemami polskiej polityki zagranicznej nastpila w okresie Locarno, kiedy klimat polityczny w Europie wokól Niemiec stal si wyraniej bardziej ugodowy nie tylko w Wielkiej Brytanii, niebdcej nigdy zwolenniczk nadmiernego ich oslabienia po przegranej w I wojnie wiatowej, ale równie we Francji, zwlaszcza po ukonstytuowaniu si lewicowego rzdu premiera Herriota w czerwcu 1924 roku. Wtedy to na skutek politycznych rozmów toczcych si pomidzy Francj, Wielk Brytani a Niemcami oraz stopniowej zmiany klimatu politycznego pojawily si realne zagroenia dla trwaloci zachodniej granicy Polski. Trwajce caly niemal Pour l'union des états baltes, ,,AP" 1924, nr 3; idem, Wilno et la Pologne, ,,AP" 1922, nr 5; idem, La Frontière Orientale de la Pologne, ,,AP" 1923, nr 7; Frontières et confins. L'autonomie de la Galicie Orientales, ,,AP" 1922, nr 21, 22; Frontières et confins. Les voisins polonais, ,,AP" 1922, nr 23; A propos des frontières orientales, ,,AP" 1923, nr 8; Les voisins de la Pologne, ,,AP" 1923, nr 8, 12; R. Bailly, Six semaine en Pologne. Wilno, ,,AP" 1922, nr 2; Allemagne reprendra-t-elle Dantzig?, ,,AP" 1923, nr 11; Accès à la mer. La question de Dantzig devant la société des nations, ,,AP" 1923, nr 13; La Pologne aura-t-elle accès à la mer. L'affaire de Memel, ,,AP" 1924, nr 5; Encore Memel, ,,AP" 1925, nr 5. 13 Stowarzyszenie zorganizowalo akcj zbierania podpisów pod petycj skierowan do rzdu francuskiego z apelem o wsparcie polskich roszcze. Akcja zakoczyla si do spektakularnym sukcesem zebrania okolo 5 milionów podpisów (glównie dziki przyjciu zasady, e stowarzyszenia i organizacje deklarowaly si w imieniu swoich wszystkich czlonków) i stanowilo to kamie milowy w historii AP. Zob. te: A. Longiewska, Francuzi w obronie..., s. 33­54; eadem, Korespondencja Rosy Bailly..., s. 95­96; S. Rospond, op. cit., s. 54­61; M. Nossowska, AMPOL. 14 H. de Montfort, La question de Wilno. La barrière ou le pont?, ,,AP" 1921, nr 20. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... 1925 rok zabiegi dyplomatyczne zakoczyly si ostatecznie podpisaniem 16 padziernika paktu reskiego, który uznawal nienaruszalno granicy francuskoniemieckiej oraz niemiecko-belgijskiej, natomiast niemiecko-czechoslowackiej i niemiecko-polskiej, mimo stara dyplomacji polskiej ­ ju nie15. Gwarancji nienaruszalnoci nie bylo równie w podpisanych równoczenie traktatach arbitraowych pomidzy Polsk i Czechoslowacj a Niemcami. Ten niezwykle wany dla bezpieczestwa II Rzeczypospolitej moment poruszyl i oywil dzialania stowarzyszenia, co znalazlo równie odbicie na lamach biuletynu. Caly rok 1925 uplynl pod haslami obrony polskich granic i odparcia zagroenia niemieckiego, pod znakiem kampanii dotyczcej utrzymania praw polskich w Wolnym Miecie Gdasku czy wrcz wlczenia tego miasta w granice Rzeczypospolitej. Gdask traktowano jako papierek lakmusowy intencji niemieckich, najslabsze ogniwo w skomplikowanym ukladzie granicznym pomidzy Polsk a Niemcami; to Gdask mial sta si pierwszym celem niemieckich roszcze16. AP usilowalo przeprowadzi jeszcze jedn kampani, podobn do tej w sprawie Górnego lska, by poruszy francusk opini publiczn i zachci j do opowiedzenia si po stronie polskiej. Opublikowano wiele artykulów i apeli, wydana zostala ulotka Dantzig un danger pour la Paix du Monde, której tre uzgodniono z ambasad polsk17. Jednak w zmienionych warunkach, w czasach odchodzenia spoleczestwa francuskiego w stron ycia z dala od problemów dziejcych si na drugim kocu Europy, petycja nie wywolala wikszego odzewu, mimo stara podjtych przez AP i grup parlamentarn polProblem ten doczekal si wielu szczególowych i znakomitych opracowa; m.in. Piotr Wandycz w swojej biografii Aleksandra Skrzyskiego powicil temu zagadnieniu wiele uwagi, dajc równie bardzo interesujcy przegld wspólczesnych i historiograficznych ocen polskiej polityki zagranicznej w okresie Locarno (s. 208­218), Aleksander Skrzyski, minister spraw zagranicznych II Rzeczypospolitej, Warszawa 2006, s. 155­218. Zob. te: H. Bulhak, op. cit., Warszawa 1993, s. 203­211; J. Cialowicz, Polsko-francuski sojusz wojskowy, Warszawa 1971, s. 129­141; M. Kamiski, M. J. Zachariasz, Polityka zagraniczna RP 1918­1939, Warszawa 1998, s. 80­88; M. Baumgart, Aleksander Skrzyski, [w:] Ministrowie spraw zagranicznych II RP, pod red. J. Pajewskiego, Szczecin 1992, s. 144­147; M. Pasztor, Polska w oczach..., s. 32­34; J. Fary Koncepcje polskiej polityki zagranicznej 1918­1939, Warszawa 1981, s. 148­195; H. Batowski, Midzy dwiema wojnami 1919­1939. Zarys historii dyplomacji, Kraków 1988, s. 121­123; W. Balcerak, Polityka zagraniczna Polski w dobie Locarno, Wroclaw 1967; M. J. Zachariasz, Polska wobec zmian w ukladzie sil politycznych w Europie w latach 1932­1936, Wroclaw­Warszawa 1981, s. 37­39. 16 Dantzig un danger pour la paix du monde, ,,AP" 1925, nr 3; H. de Montfort, La Pologne et la sécurité de la France, ,,AP" 1925, nr 3; La question de Dantzig devan le Conseil de la S.D.N., ,,AP" 1925, nr 4; Français, Françaises!, ibidem; L'Allemagne devant le juge de paix, ,,AP" 1925, nr 7; Dantzig à la Pologne, ,,AP" 1925, nr 8. 17 R. Bailly do L. Marin, 27 marca 1925, AN, 317/AP, 141. MALGORZATA NOSSOWSKA sk-francusk dzialajc w Zgromadzeniu Narodowym, mimo poparcia, jakiego udzielila AP francuska Liga Patriotów18. Podpisanie traktatu w Locarno dalo natomiast powód, by przyjrze si sojuszowi pomidzy Francj a Polsk. Bliska wspólpraca polsko-francuska, której osi i celem mialo by zabezpieczenie si przed ewentualnym niemieckim zagroeniem, byla idée fixe zarówno Rosy Bailly, jak i pogldów wyraanych w imieniu Les Amis de la Pologne na lamach biuletynu. Odpowiadajc na zasadnicze dla Francuzów pytanie: jak obroni swoj granic wschodni i w jaki sposób utrzyma pozycj oraz bezpieczestwo Francji w Europie, stawiano jeden stanowczy postulat. Postulat sojuszu z Polsk. Okrenia Niemiec z dwóch stron. Wzmocnienia politycznego i gospodarczego Polski. Zabezpieczenia jej granic. A tym samym zabezpieczenia interesów i wplywów francuskich. Zbudowania przeciwwagi dla potgi niemieckiej. Wszystkie wysilki zmierzajce do stworzenia pozytywnego wizerunku silnej Polski zwizane byly z tym nadrzdnym celem i zawsze z najwikszym entuzjazmem pisano o wszelkich przejawach polsko-francuskiej wspólpracy, poczwszy od porozumienia z 18 lutego 1921 roku, poprzez zwizki gospodarcze i kulturalne, zaangaowanie francuskie w budow portu w Gdyni, wzajemne wizyty oficjeli, poyczki francuskie dla Polski, a po najmniejsze nawet oznaki porozumienia politycznego19. I zawsze, w trudnym okresie Locarno, w czasach wyranego ochlodzenia relacji na pocztku lat trzydziestych, zwlaszcza po podpisaniu przez Polsk porozumienia z Niemcami w styczniu 1934 roku, czy nieco póniej wokól sporu o korytarz, konkluzja byla jedna: jeli bdzie dobra wola po obu stronach, przyjani, porozumienia, bliskoci nie s w stanie przekreli adne, jednorazowe decyzje polityczne. I chocia sojusznicze relacje przechodzily niekiedy cikie próby, to niezachwianie, zdaniem redakcji, pozostawaly najwaniejszym elementem zagranicznej polityki obu krajów, a liczne dowody przyjani i yczliwo18 M. Pasztor, Slabnce lobby. Dzialalno polskich grup parlamentarnych we francuskim Zgromadzeniu Narodowym w latach 1921­1936, ,,Dzieje Najnowsze" 1997, nr 3, s. 53­57; L'opinion Française s'émeut. Pour le respect des Frontières Polonaises, ,,AP" 1925, nr 4. 19 Nouvelles, ,,AP" 1921, nr 1; Le congrès médical franco-polonais, ,,AP" 1921, nr 15; L'emprunt polonais en France. Le séance du 15 février à la chambre des députes. Extrait du Journal Officiel, ,,AP" 1923, nr 5; Les frères d'armes, ,,AP" 1923, nr 8, 9/10, 1924, nr 10, 1925, nr 1, 6, 8; Le maréchal Foch en Pologne, ,,AP" 1923, nr 9/10; La collaboration franco-polonaise: les navires polonais à Cherbourg, ,,AP" 1924, nr 8; Un accord commercial franco-polonais, ,,AP" 1924, nr 11; S. Stroski, Les temps nouveaux et l'alliance franco-polonaise, ,,AP" 1929, nr 5; La réception du général Sikorski à Cherbourg, ,,AP" 1924, nr 11; Le géneral Sikorski en France, ibidem; Le Calendrier de nos Manifestations, ,,AP" 1925, nr 10; Nous n'avions pas doute, ,,AP" 1936, nr 10; La Vie franco-polonais, ,,AP" 1938, nr 1. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... ci znaczyly co wicej ni chwilowe niezrozumienia. Bezpieczestwo Francji lealo w sile Polski, a bezpieczestwo Polski lealo w sile Francji20. Problemy te, zawsze obecne na lamach biuletynu, w drugiej polowie lat trzydziestych zaczly zajmowa w nim coraz wicej miejsca. Na plan pierwszy zaczly powoli wysuwa si sprawy zwizane z wielk polityk, z sytuacj w Europie, z relacjami polsko-niemieckimi i polsko-francuskimi, ze zdwojon sil powrócil problem Gdaska i pojawil si problem korytarza oraz lska Cieszyskiego, od czasu do czasu przypominano równie o Górnym lsku, a nad wszystkimi przekazami wisiala a gsta nieufno wobec Niemiec oraz najglbsze przekonanie, e tylko polczone, polsko-francuskie sily mog stawi im czolo21. W tym kontekcie pojawil si na lamach biuletynu równie problem Zaolzia, który bardzo nadwyryl wizerunek Polski w oczach Francuzów. Nie rozumiano i nie pochwalano we Francji polskiej decyzji o zajciu lska Cieszyskiego22 i w zwizku z tym na lamach biuletynu AP podjlo wielk kampani tlumaczc i usprawiedliwiajc krok polskich wladz. Zostal on ukazany jako akt sprawiedliwoci, bdcy ukoronowaniem walki o granice Rzeczypospolitej i jej niepodleglo. Jakby ostateczne zamknicie procesu formowania si granic II Rzeczypospolitej. Wyran intencj biuletynu bylo zneutralizowanie wrogich reakcji na to posunicie polskich wladz i udowodnienie jego zasadnoci. Czy wrcz nawet koniecznoci. Problemowi powicone zostaly w wikszoci dwa numery A la Diète, ,,AP" 1934, nr 12; L'Amitié franco-polonais, ,,AP" 1937, nr 4; Le Traité de commerce franco-polonais, ,,AP" 1937, nr 6/7; Après Locarno. Une enquête des Amis de la Pologne, ,,AP" 1926, nr 3; Deux réponses à l'enquête, ibidem; Pologne et France toujours unies!, ,,AP" 1925, nr 12; M. Marchand, Réflexion sur Locarno, ,,AP" 1925, nr 11; La Mission militaire Française en Pologne, ,,AP" 1932, nr 10; Opinion: le pacte polono-allemand, ,,AP" 1934, nr 3; Ne soyez pas si simplistes!, ,,AP" 1935, nr 4; L'Éternel ,,drang nach osten, ,,AP" 1935 nr 8/9; ,,Accord secret" polono-allemand jugé par la presse polonaise, ibidem; Nous n'avions pas doute, ,,AP" 1936, nr 10; Le pact polonoallemand, ,,AP" 1938, nr 3. 21 Ph. Poirson, Le traité de commerce germano-polonais du 17 mars 1930, ,,AP" 1930, nr 4; idem, Les rapport polono-allemands, ,,AP" 1931, nr 5; La mer. Gdynia­Bygdoszcz, ,,AP" 1930, nr 3; Ph. Poirson, Dantzig, ville d'Hitler, ,,AP" 1931, nr 5; A Dantzig, ,,AP" 1932, nr 6/7; P. Garnier, Ce qu'il faut répéter, ,,AP" 1931, nr 3; Puisqu'il faut parler du corridor! D'apres Georges Oudart, ,,AP" 1932, nr 11; Le tract: Georges Oudart: La question du corridor, ,,AP" 1933, nr 2; Et le corridor?, ,,AP" 1935, nr 2. Te: Dans de couloir. Transit privilégié et propagande, ,,AP" 1936, nr 10; A travers la presse polonaise. L'Amitié pour la France, ,,AP" 1938, nr 11; Voix françaises. La Pologne notre seule alliée, ibidem. 22 Por.: J. Lukasiewicz, Dyplomata w Paryu 1936­1939. Wspomnienia i dokumenty Juliusza Lukasiewicza ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej, wydanie rozszerzone opracowali W. Jdrzejewicz i H. Bulhak, Londyn 1989, s. 79­177; M. Pasztor, Polska w oczach..., s. 58. Zob. te: Polska polityka zagraniczna w latach 1926­1932, na podstawie tekstów m.in. Józefa Becka opracowala Anna M. Cienciala, Pary 1990, s. 214­226; J. Cialowicz, op. cit., s. 148­151. MALGORZATA NOSSOWSKA z 1938 roku ­ padziernikowy i listopadowy ­ oraz odezwa opublikowana równie w formie ulotki Une Alsace Polonaise. La Silésie de Cieszyn23. Tytul ulotki jasno pokazywal, w jakim kontekcie problem lska Cieszyskiego zostal Francuzom przedstawiony i do jakich emocjonalnych argumentów i wanych dla nich symboli odwolywano ssi przede wszystkim. W porównaniu lska Cieszyskiego i Alzacji znaleziono plaszczyzn lczc Polaków oraz Francuzów, która miala szans nie tylko usprawiedliwi, ale wlanie udowodni historyczn konieczno, niepodwaaln sluszno i sprawiedliwo polskich decyzji. Podkrelajc, e ziemie lska Cieszyskiego byly ziemiami polskimi, przedstawiono okolicznoci, w jakich podjte zostaly decyzje o przylczeniu Zaolzia do Czechoslowacji. Przypomniano, e w czasie, gdy Rzeczypospolita toczyla wojn o swoje wschodnie granice, w 1920 roku bronila zachodniego wiata przed inwazj barbarzyców, narzucone jej zostaly rozwizania, których nigdy w pelni nie zaakceptowala. Zwrócono te uwag na podobiestwo lczce spraw lska Cieszyskiego oraz Sudetów niemieckich. Jeli zdecydowano si na oddanie Sudetów Niemcom, to dlaczego nie zdecydowa o oddaniu lska Polsce? Pytano retorycznie, dlaczego danie respektowania prawa narodów do decydowania o sobie ma by wykorzystane na rzecz wroga, Niemiec, a nie na rzecz sojusznika ­ Polski? Rewindykacja lska, dokonana 2 padziernika 1938 roku, byla zjednoczeniem utraconej prowincji z Macierz, wywolala entuzjazm w opinii publicznej w Polsce i nieopisan rado Polaków cieszyskich. Szkoda, e prawa Polski bronione byly nie przez jej sojuszników, a przez Wlochy i Niemcy, szkoda ­ pisano ­ jeszcze wiksza, e Polacy zobaczyli, i nie mog liczy w obronie swoich praw na francusk pomoc. I alosne jest, e cz francuskiej prasy podwaa polskie prawa i propaguje kalumnie na temat Polski. A to Polska jest Francuzów najlepszym i najwierniejszym sojusznikiem i bez niej Francja zostalaby sama w obliczu osiemdziesiciomilionowych Niemiec... Nie tylko midzynarodowe aspekty polskiej polityki, szczególnie te, które na gruncie europejskim podkrelaly znaczenie i pozycj Polski oraz polsko-francuskie zwizki, przycigaly uwag redakcji biuletynu24 jako wydarzenia, których Une Alsace Polonaise. La Silésie de Cieszyn, ,,AP" 1938, nr 10; Une dépêche de Paderewski, ,,AP" 1938, nr 11; La Silésie de Cieszyn, ibidem. 24 H. de Montfort, La Pologne toujours fidèle à sa mission européenne, ,,AP" 1921, nr 15; idem, La Pologne au conseil de la S.D.N, ,,AP" 1926, nr 1; idem, L'Allemande, la Pologne et la S.D.N, ,,AP" 1926, nr 2; La Pologne dans le concert européen, ,,AP" 1922, nr 21, 1923, nr 2; L'Opinion polonaise et l'occupation de la Ruhr, ,,AP" 1923, nr 2; La Pologne et la société des nations. Le coup de force de Memel, ibidem; A. Coudray, L'Autre petite entente. Les conférence des États Baltes, ,,AP" 1923, nr 14; La Pologne à la S.D.N., ,,AP" 1924, nr 10; La Pologne entre ses ennemis, ,,AP" 1925, nr 1; EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... przyblienie francuskiemu czytelnikowi bylo niezbdne, eby mógl pozna Polsk i wyrobi sobie o niej jak najlepsze zdanie. Pisano równie o najwaniejszych wydarzeniach dotyczcych polityki wewntrznej. Prezentowano sylwetki polityków polskich oraz prace sejmu i senatu, programy partii politycznych, przybliano kolejne wybory i rzdy25, jednak problemy wewntrzne pojawialy si na lamach biuletynu w okrojonej postaci, raczej przy okazji jakich specjalnych wydarze, perturbacji, które zaklócaly codzienny bieg spraw (zabójstwo prezydenta Narutowicza, zamach majowy, zmiany ustawy zasadniczej, mier marszalka Pilsudskiego). Pozostale wydarzenia pojawialy si sporadycznie w formie krótkich informacji, przewanie w kronice wypadków, niekiedy jedynie okraszonych sylwetkami kilku bardziej znaczcych postaci polskiego ycia politycznego. A w powstalym w ten sposób obrazie polskiej polityki wewntrznej wyranie dawala zauway si jako charakterystyczna dbalo o to, by przedstawia raczej jej jedno ni podkrela zloono. Nie wida w nim sporów i konfliktów wewntrznych, stra, klótni, polemik. Nawet te najbardziej dramatyczne wydarzenia ukazywano w taki sposób, aby nie ucierpial na tym wizerunek Polski. W tekcie powiconym zabójstwu prezydenta Narutowicza26 Rosa Bailly skupila si nie na detalach polityki wewntrznej, a na udowodnieniu tezy, e zabójstwo Narutowicza nie bylo przejawem szczególnej cechy, jak Polakom przypisywali jej niemieccy i bolszewiccy wrogowie, polskiej anarchii i niezdolnoci do odpowiedzialnego kierowania wlasnym pastwem oraz yciem politycznym. Przywolujc, na zasadzie kontrastu, ofiary radzieckiej wladzy oraz wrcz ,,tradycj" zabójstw politycznych w Niemczech, pytala retorycznie, czy wydarzenia w Polsce, wszystkie wydarzenia ostatnich miesicy, nie s raczej przejawem ,,dyscypliny politycznej", a nie anarchii? Stawiala tez, e dramat grudniowy dowiódl wlanie dojrzaloci politycznej i umiejtnoci radzenia sobie z najciszymi trudnociami, e przebieg M. Marchand, La politique anglaise à Dantzig, ibidem; J. Radziwill, La Pologne en face de l'Allemagne, ,,AP" 1929, nr 7. 25 Np.: H. de Montfort, Adelbert Korfanty, ,,AP" 1921, nr 13/14; idem, Le nouveau président du conseil polonais, ,,AP" 1921, nr 15; idem, Le nouveau ministre des finances polonais, ibidem; La politique: les élections à la diète, ,,AP" 1922, nr 21­22; La politique: les élections au sénat, ,,AP" 1922, nr 23; Le nouveau présidant de la république, ,,AP" 1922, nr 24; Le pouvoir du président de la république en Pologne, ibidem; Ouverture de la diète et du sénat, ibidem; Au parlement polonais, ,,AP" 1923, nr 8; La politique: le programme du gouvernement, ,,AP" 1923, nr 3; La politique: un nouveau ministre, ,,AP" 1923, nr 11; Actualité: la politique polonaise, ,,AP" 1924, nr 4; M. Skrzyski aux Affaires étrangères, ,,AP" 1924, nr 10; Crises ministérielles, ,,AP" 1925, nr 12; A. Piasecki, La constitution polonaise, ,,AP" 1926, nr 1; La vie politique et diplomatique, ,,AP" 1929, nr 1, 9. 26 R. Bailly, Le Drame de Varsovie, ,,AP" 1923, nr 1. MALGORZATA NOSSOWSKA samych wyborów i sposób rozwizania kryzysu po nich dowiódl tego i zaprzeczyl niemieckim glosom o niezdolnoci Polaków do stworzenia wlasnego pastwa po latach niewoli. A zabójc Narutowicza nazwala po prostu czlowiekiem o chorych nerwach... Napisany w tak dramatycznych okolicznociach tekst mial po raz kolejny broni praw Polaków do wlasnego pastwa, polemizowa z wrogimi mu tezami niemiecko-radzieckimi, pokaza, e Rzeczpospolita byla dojrzalym organizmem politycznym, z ugruntowanymi, mimo lat zaborów i mimo tak poruszajcych wydarze, jak te z grudnia 1922 roku, wartociami, bliskimi nowoczesnym spoleczestwom, w tym spoleczestwu francuskiemu, takimi jak np. przywizanie do zasad demokracji, pastwem zdolnym prowadzi wlasn, odpowiedzialn polityk. Podobne w wymowie, jednoznacznie pokazujce Polsk w pozytywnym wietle, byly wszystkie teksty zamieszczone w biuletynie AP w zwizku z zabójstwem prezydenta Narutowicza27: mimo trudnoci, sytuacja normalizuje si i uspokaja, a w yciu politycznym Rzeczypospolitej nie dzieje si nic, co mogloby niepokoi obserwatorów. O nowym prezydencie pisano w cieplych, serdecznych slowach28, podkrelajc jego walory osobiste, przyja, jak ywil dla Francji, patriotyzm oraz fakt, e ma szans zjednoczy spoleczestwo i uspokoi nastroje po wydarzeniach z polowy grudnia 1922 roku. Podobny sposób interpretowania wydarze przyjto równie w zwizku z zamachem majowym w 1926 roku. W komentarzach redakcyjnych starano si zracjonalizowa decyzj o przejciu wladzy przez Józefa Pilsudskiego, a szczególnie zneutralizowa informacje o ofiarach, podzialach i walkach wewntrznych. W tekcie Les Evénements de Pologne29 apelowano przede wszystkim, aby ostatnie wypadki w Polsce nie podwaaly zaufania do niej, aby czytelnicy nie dali si zwie opiniom o powracajcej polskiej anarchii, o wojnie cywilnej, o niezdolnoci Polaków do rzdzenia krajem, o niebezpieczestwie, jakie niesie to dla pokoju europejskiego. Zamach majowy, nieco w domyle, ale wyranie, przedstawiono, idc ladem oficjalnej interpretacji wydarze, jako prób uleczenia slaboci ustrojowych. L'Assassinat de M. Narutowicz, ,,AP" 1923, nr 1; Les obsèques, ibidem; Le deuil, ibidem; Les mesures d'ordre, ibidem; Le nouveau cabinet, ibidem; La vie politique en Pologne a repris son cours normal, ,,AP" 1923, nr 2; Le procès de Niewiadomiski, ibidem. 28 Le nouveau président de la République, ,,AP" 1923, nr 1. 29 ,,AP" 1926, nr 5. O zamachu majowym pisano te: M. Mocicki. Président de la République Polonaise, ,,AP" 1926, nr 6; Joseph Pilsudski, ,,AP" 1926, nr 6; Le maréchal Pilsudski et le régime parlementaire, ibidem. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... Równie nowela sierpniowa30 zaprezentowana zostala jako przejaw mdroci sejmu, który potrafil podj stosowne kroki, eby w trudnych czasach zapobiec perturbacjom wynikajcym z rozdrobnienia partyjnego. Nie znalazly si w tych wypowiedziach adne wtpliwoci natury moralnej czy konstytucyjnej, skupiono si za nad uzasadnieniem wydarze oraz udowodnieniem tego, e byly one przejawem mdroci zbiorowej, a nie sklonnoci anarchistycznych. Ten sam punkt widzenia dominowal kilka lat póniej, kiedy pisano w cieniu mierci Marszalka o konstytucji kwietniowej. Zmiany wprowadzone now ustaw zasadnicz udowadnia mialy, e Polacy, wbrew oskareniom o sklonno do anarchii, zdolni byli ,,zaakceptowa konieczn dyscyplin". Nowa konstytucja wprowadzala rozwizania, które mialy jedynie poglbi porzdek i zwikszy sil Polski, natomiast absolutnie nie niosly zagroenia wolnoci rozwizaniami, które wprowadzala31. Na tak ocen i wydarze majowych, i nowej konstytucji naloyl si równie stosunek redakcji i samej Rosy Bailly do marszalka Pilsudskiego. W komentarzach wydarze majowych przybliono czytelnikom francuskim sylwetk Marszalka, zwracajc uwag na jego yciorys, oddanie sprawie Polski, bezinteresowno i wieloletni slub dla ojczyzny. Przedstawiono go jako bohatera wojny 1920 roku, który dzialal zawsze dla dobra wspólnego, a nie dla osobistych korzyci, w którego dobr wol, patriotyzm, oddanie ojczynie, bezinteresowno nie mona wtpi i który byl centraln postaci polskiego ycia politycznego32. Byl to obraz wpisujcy si pod wieloma wzgldami w wyobraenia Francuzów o wspólczesnym yciu politycznym w odrodzonej Polsce, którego centraln i niemal jedyn postaci mial by Marszalek, chocia oczywicie nie naley zapomina o tym, e ocena polityki prowadzonej przez Józefa Pilsudskiego byla bardzo zrónicowana w rónych krgach francuskich elit politycznych czy intelektualnych33. Jednak teksty drukowane w biuletynie Les Amis de la Pologne nie byly przeznaczone dla elit, a dla przecitnego mieszkaca francuskiej prowincji, którego wyobraenie i wiedza o kraju niezmiernie odleglym, moe i interesujcym, ale obcym i nie do koca zrozumialym, byly bardzo ograniczone. Te wyobraenia i wiedz nalealo uksztaltowa w przychylny dla tego kraju sposób, ,,wytlumaczy" La réforme de la constitution polonaise, ,,AP" 1926, nr 8. La nouvelle constitution de la Pologne, ,,AP" 1935, nr 5. 32 Joseph Pilsudski, ,,AP" 1926, nr 6; Le maréchal Pilsudski et le régime parlementaire, ibidem. O Marszalku w bardzo cieplych slowach, przedstawiajc go jako patriot i ma opatrznociowego, pisano równie w tekstach: H. de Montfort, Le maréchal Pilsudski, ,,AP" 1921, nr 3; R. Bailly, L'Année 1920, ,,AP" 1930, nr 7/8; eadem, ,,Mes Premiers Combats", ,,AP" 1931, nr 10­11. Por.: M. Pasztor, Polska w oczach..., s. 139. 33 Zob. ibid., s. 130­158. MALGORZATA NOSSOWSKA tak, aby wzbudzi zainteresowanie i sympati. To wlanie w najpowaniejszym stopniu implikowalo charakter i zawarto tekstów drukowanych w biuletynie, w tym równie tych powiconych Marszalkowi. Niezalenie od szczerej sympatii i osobistego podziwu, jaki dla niego ywila szefowa biuletynu i stowarzyszenia. mier Marszalka, widziana równie w tym kontekcie, odebrana zostala i ukazana na lamach biuletynu jako narodowa tragedia, dramat, który pogryl w alobie naród polski i wszystkich, którzy darzyli Polsk przyjani. W kolejnych numerach biuletynu relacjonowano przebieg uroczystoci pogrzebowych oraz zwizanych z uczczeniem jego pamici. Opisano we wzruszajcych, podnioslych slowach ceremonie pogrzebowe w Warszawie i Krakowie oraz zwizane z nimi wydarzenia, przypomniano take najwaniejsze momenty z ycia Pilsudskiego oraz zaslugi dla Polski, jego patriotyzm i niezachwian milo do Polski34. Budujc pozytywny, nowoczesny wizerunek Polski, dokumentowano równie jej rozwój, odbudow pastwa, wszystko to, co bylo osigniciem ekonomicznym, edukacyjnym, naukowym, spolecznym, politycznym. Co podkrelalo ywotno i dynamik narodu polskiego, jego parcie do przodu i nowoczesno. Byl to bardzo wszechstronny obraz. W stalych rubrykach, które wprowadzono, uwspólczeniajc biuletyn jeszcze w latach dwudziestych, powiconych yciu codziennemu, osigniciom ekonomicznym i gospodarczym, umowom midzynarodowym i midzynarodowym sukcesom Polski w rónych dziedzinach, przedstawiano spektrum i bogactwo codziennego, politycznego, gospodarczego, kulturalnego ycia II Rzeczypospolitej. Pisano o kryzysie mieszkaniowym w Warszawie i o parkach, które w niej istnialy, o wielkim sukcesie reformy finansowej i o zasadach reformy rolnej, o rozbudowie linii kolejowych, pierwszej polskiej lokomotywie, odbudowie szkolnictwa powszechnego i wyszego, o warszawskich taksówkach i parkach narodowych, muzeach i fundacjach charytatywnych, o rozwoju nauki i restauracji Wawelu35, o pocigu relacji Warszawa­Pary i o walce z bezrobociem, o olbrzymim sukcesie zwizanym z budow portu w Gdyni i triumfie zlotówki36. Tematami byly cika zima i miejska ar34 P. Bartel, Maréchal Pilsudski, ,,AP" 1935, nr 5; L'Epopée de Joseph Pilsudski, ,,AP" 1935, nr 6­11; Dans la crypte du Wawel, ,,AP" 1935, nr 10; Comment le Vilno reçut le coeur de Pilsudski, ibidem; Une mère et un coeur, ,,AP" 1936, nr 8/9. 35 Redakcja latem 1922 roku poinformowala czytelników, e Les Amis de la Pologne ofiarowalo na ten cel 35 tysicy franków i stowarzyszenie ma swoj cegielk na Wawelu o numerze 1571. Cegielka 1570 nosi imi Rosy Bailly, która zloyla dar równie we wlasnym imieniu, ,,AP" 1922, nr 8. 36 H. de Montfort, La reconstruction de l'état polonais. Le premier cours de l'école d'état-major de Varsovie, ,,AP" 1921, nr 15; idem, La reconstruction de l'etat polonais. L'etat des finances polonais, ,,AP" 1921, nr 17; idem, La Pologne et la reconstitution économique de la Russie, ,,AP" 1922, EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... chitektura, karnawal, system ubezpiecze spolecznych i emerytury minimalne (26­40 zl), które przyznano robotnikom fizycznym po ukoczeniu 65. roku ycia, przedstawiane przy okazji kadych wit Wielkiejnocy oraz Boego Narodzenia zwyczaje i tradycje nieznane we Francji, pisano o tym, e pocig na trasie Warszawa­Pozna osigal na niektórych odcinkach maksymaln prdko 116 kilometrów na godzin, o piernikach toruskich i nowo powstalym wieowcu w Katowicach, o ttnicym yciem dworcu kolejowym w tym miecie, o osigniciach polskich pilotów, pierwszej edycji slownika francusko-polskiego Pawla Kaliny, o polskim sukcesie na targach paryskich w 1933 roku i obecnoci na Wystawie wiatowej w roku 1937. Ale pisano te o midzynarodowych kongresach i wystawach goszczcych w Polsce (np. midzynarodowy kongres geograficzny w 1934 roku, na który zjechalo 887 uczonych z 44 krajów)37. Pisano o rozwijajcym si przemyle, przypominano o polskich zwizkach z morzem i znaczeniu portu w Gdyni. Bardzo wiele miejsca powicano zasobom naturalnym Polski, podkrelajc ich rónorodno i bogactwo. Wgiel kamienny i brunr 7; idem, Pour le relèvement des finances polonaises, ,,AP" 1923, nr 3; idem, La réorganisation nationale. La première locomotive polonaise, ,,AP" 1924, nr 6; L. Roth, Finances: pourquoi il faut souscrire à l'emprunt polonais, ,,AP" 1922, nr 21; Accords commerciaux, ibidem; Écoles et universités, ibidem; La Pologne au travail, ,,AP" 1922, nr 22, 1923, nr 12; E. Frckiewicz, Gdynia. Le nouveau port polonais, ,,AP" 1921, nr 17; idem, Le musée national de Varsovie, ,,AP" 1922, nr 4; Pour l'assainissement du budget. La conférence des anciens ministres des finances, ,,AP" 1923, nr 2; La reconstruction de la Pologne, ,,AP" 1923, nr 14; La reforme de finaces, ,,AP" 1923, nr 7; L'Actualité, ,,AP" 1924, nr 2, 3, 6, 1926, nr 1; R. Bailly, L'inépuisable générosité polonaise. La fondation Benzej, ,,AP" 1924, nr 3; idem, Le fondation Zamoyski, ,,AP" 1924, nr 5; Savants polonais: Le cinéma transformé. Les rayons rouges du soleil. Un Institut Radiologique à Cracovie, ,,AP" 1924, nr 5; L'afflux des capitaux étrangers en Pologne, ,,AP" 1925, nr 1; M. Rondet-Saint, Dantzig et Gdynia. Impressions de voyage, ibidem; A travers Varsovie, ,,AP" 1925, nr 6; L'état actuel de l'enseignemnet en Pologne. Statistique, ,,AP" 1925, nr 8; Petites nouvelles de Varsovie, ,,AP" 1926, nr 9; Un heureux début d'année: la marine marchande polonaise est crée, ,,AP" 1927, nr 1; La mer: les travaux du port Gdynia, ,,AP" 1929, nr 1; Gdynia, ,,AP" 1929, nr 7; Nouvelles diverses, ,,AP" 1929, nr 7, 9, 1930, nr 3, 1932, nr 2; La commerce, ,,AP" 1926, nr 9; La mer, ,,AP" 1929, nr 10. 37 L'Hiver en Pologne, ,,AP" 1930, nr 2; Le carnaval en Pologne, ,,AP" 1930, nr 3; Les assurances sociales en Pologne, ,,AP" 1931, nr 5; Maison d'étudiants. A Varsovie. A Cracovie, ,,AP" 1931, nr 10; Pains d'épice, ,,AP" 1932, nr 3; La Pologne aussi a un gratte-ciel, ,,AP" 1930, nr 3; A. Jobert, Varsovie. Etude de géographie urbaine, ,,AP" 1933, nr 3; Katowice­Gdynia, ,,AP" 1933, nr 5; Le dictionnaire Kalina, ,,AP" 1933, nr 6/7; La Pologne et la Foire de Paris, ibidem; L'Epargne et les assurances, ,,AP" 1934, nr 4; Z. Szreniawski, Joyeuses Paques, ibidem; Wube, Les ponts de Varsovie, ,,AP" 1934, nr 11; Le Congrès de géographique, ibidem; Nöel, nöel, ,,AP" 1934, nr 12; Café à Varsovie, ibidem; Chez les sportifs, ,,AP" 1935, nr 4; Varsovie en chiffres, ,,AP" 1935, nr 12; Les téléphones de Varsovie, ,,AP" 1936, nr 3; OEuvres d'assistance, ,,AP" 1936, nr 3; Démographie, ,,AP" 1936, nr 11; Le Jardin zoologique, ,,AP" 1937, nr 1; La Gare le plus animée en Pologne, ,,AP" 1937, nr 5; La Pologne à l'Exposition de Paris, ,,AP" 1937, nr 6/7. MALGORZATA NOSSOWSKA natny, rudy elaza, ropa naftowa, Katowice i Boryslaw (dwie wydobywcze stolice Polski), uklady handlowe z rónymi krajami ­ wszystko to skladalo si na bogaty, wszechstronny obraz Polski jako kraju silnego, prnego, dajcego nieustajco dowody swojej ywotnoci i dojrzaloci, kraju, który potrafil sprosta zarówno wyzwaniom stojcym na drodze do odbudowy i stabilizacji, jak i tym, które przynioslo ycie w niepodleglym i stabilnym ju pastwie38. Bardzo wanym elementem wizerunku Polski byla równie jej przeszlo, cho wraz ze zmian profilu czasopisma aspekt historyczny stawal si coraz mniej widoczny. Historia w zamyle redakcji biuletynu miala uzasadnia wspólczesne aspiracje polskie i udowadnia, e mialy one mocne podstawy w przeszloci. Przypominano o rocznicach, witach narodowych, heroicznych chwilach w historii Polski. Eksponowano elementy, które w szczególny sposób podkrelaly wielko narodu i pastwa, jego osignicia, momenty chwaly i mocarstwowoci, narodowe zalety i uwarunkowania, które wbrew wadom narodowym, a nie z ich powodu, doprowadzily do upadku pastwa polskiego39. To jedna z najwyraniejszych cech przekazywanego w biuletynie obrazu Polski. Walczono z przewiadczeniem, e to polska anarchia, zbiorowa nieodpowiedzialno, niezdolno do stworzenia nowoczesnego pastwa byly przyczyn upadku kraju, a jednoczenie lansowano tez, e to spisek ssiednich mocarstw, których zjednoczonej potdze Polska nie byla w stanie si oprze, doprowadzi mial do jej upadku. Byla to odpowied na calkiem wspólczesne zarzuty, na 38 Le commerce polono-allemand, ,,AP" 1930, nr 1; Les crédits étrangers dans les banques polonaises, ibidem; Argent suisse pour Gdynia, ibidem; Commerce Pologne et Tchécoslovaquie, ,,AP" 1930, nr 2; Charbonnages anglais et polonais, ibidem; L'Industrie chimique en Pologne, ibidem; La mer: Estonie et la Pologne, ,,AP" 1932, nr 5; Les fiançailles de la Pologne avec la mer, ibidem; Gdynia­Bydgoszcz, ,,AP" 1930, nr 3; La situation financière de la Pologne, ,,AP" 1932, nr 8/9; L. Roquigny, La fête de la mer, ,,AP" 1932, nr 10; L'économie et les finances, ,,AP" 1932, nr 12; Les cartels en Pologne, ,,AP" 1933, nr 6/7; La Pologne et la mer, ,,AP" 1933, nr 8/9; Magnitogorsk Polonais, ,,AP" 1933, nr 12; Les Ressources minières de la Pologne, ,,AP" 1934, nr 1; Les Exportation de charbon, ,,AP" 1934, nr 6; La Pologne au travail, ,,AP" 1934, nr 10; La France et la reconstitution polonaise, ,,AP" 1935, nr 2; Ville de pétrole et ville d'eau, ,,AP" 1935, nr 3; R. Bailly, Boryslaw ou la féerie du pétrole, ,,AP" 1935, nr 11; La Réforme agraire, ,,AP" 1936, nr 3; Première exposition de l'industrie métallurgique, ,,AP" 1936, nr 11; L'Industrie, ,,AP" 1937, nr 4; Échanges commerciaux avec l'étranger, ,,AP" 1937, nr 5; La marine polonaise, ibidem; La Pologne en chiffres, ,,AP" 1937, nr 10; Les Richesses naturelles, ,,AP" 1932, nr 12, 1938, nr 2. 39 Np.: La défence de Plock par le capitan de Bures, ,,AP" 1922, nr 9; H. de Montfort, La Tolérance polonaise, ,,AP" 1924, nr 1; Confédération du Bar, ,,AP" 1922, nr 10­11; P. Chartier, Les traces de la colonisation allemande en Poznan, ,,AP" 1922, nr 18; Nicolas Copernic, ,,AP" 1923, nr 8; Héros. Désire Chlapowski, ,,AP" 1924, nr 6; Une école clandestine polonaise sous le joug russe, ibidem; numer specjalny powicony powstaniu listopadowemu, ,,AP" 1930, nr 11. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... twierdzenie, e Polacy tak jak nie byli w stanie utrzyma pastwa w przeszloci, tak nie bd w stanie uczyni tego w teraniejszoci. Wypadki, osoby, wane daty kryly wokól kilkunastu wydarze ze stosunkowo nieodleglej przeszloci: Legionów, Napoleona, powsta listopadowego i styczniowego, bohaterów ostatniej wojny i twórców polskiej niepodlegloci, Polaków poleglych w obronie Francji i Francuzów poleglych w walce o wolno Polski, portretów tych, którzy powicili si walce o wolno na wszystkich kontynentach i w rónych czasach, i tych, którzy odegrali w historii Polski znaczc rol, polskiej emigracji we Francji i jej ladów w Paryu, wspólnej walki i wspólnych celów w przeszloci, obrony Lwowa w 1918 roku przedstawianej zawsze z jednakowym pietyzmem, jako akt najwikszego heroizmu i dowód zarówno patriotyzmu mieszkaców, jak i trudnej do podwaenia polskoci miasta. Lukasiewicz ze swoimi wynalazkami, Pulaski i Kociuszko, wierni idealom wolnoci i braterstwa narodów, Kopernik, król Jan III Sobieski i wiktoria wiedeska, Emilia Szczaniecka i Zawisza Czarny ­ byly to wzorce i autorytety dla mlodziey40. Starano si równie podkreli zwizki francusko-polskie, pokaza, e oba narody lczy wspólna przeszlo i e jest ona czci wspólnej teraniejszoci i przyszloci, przypomnie o dniach napoleoskiej chwaly, uwiadomi Francuzom, jak bardzo Polacy s i byli obecni w yciu i kulturze Francji, czym byla polska emigracja i ile wniosla oraz jak wiele znaczyla równie dla Francuzów. Sluyly temu tekst Rosy Bailly Histoire de l'amitié franco-polonaise41, który ukazal si wczeniej w formie oddzielnej publikacji42, oraz ukazujcy si w miar regu- R. Jouanne, Les Polonais dans l'orne après l'insurrection de 1830, ,,AP" 1931, nr 2; T. Starzewski, Ceux qui ressuscitèrent la Pologne, ,,AP" 1931, nr 3; Un hommage de l'Amérique à la Pologne. Pulaski, ibidem; A. Wyleyska, La Bibliothèque polonaise, ,,AP" 1931 nr 2­3; J. Lorentowicz, Aujourd'hui, Quai d'Orléans, ,,AP" 1931, nr 6/7; Pour la France et pour la liberté. La bataille d'Olszynka, ,,AP" 1931, nr 8/9; Au Pays de Copernic, ,,AP" 1931, nr 12; La Vieillesses des héros, ,,AP" 1932, nr 1; H. Flamand, Varsovie en temps de tsars, ,,AP" 1932, nr 2; O. Lebel, Henri de Valois, ,,AP" 1932, nr 3; L. Deries, Les réfugiés polonais dans la Munchu sous Louis-Phillippe, ,,AP" 1932, nr 2­3; J. Ginsbert, Les Traditions de la marine polonaise, ,,AP" 1932, nr 4­5; Une Page des mémoire de Pasek, ,,AP" 1932, nr 6/7; Ignacy Lukasiski: inventeur de la lampe à pétrole, ,,AP" 1932, nr 11; Z. Szraniawski, Le dernier séjour de Bonaparte à Varsovie, ,,AP" 1933, nr 5; P. Garnier, Le génie de Copernic, ,,AP" 1933, nr 6/7; R. Sedillot, Un français mort pour la Pologne en 1863, ibidem; Lendemain de victoire. Deux lettres de Sobieski à Marysieka, ,,AP" 1933, nr 12, 1934, nr 1; A. Czartkowski, La dame noire. Emilia Szczaniecka, ,,AP" 1934, nr 12; S. Szpotaski, Zawisza le Noir, ,,AP" 1935, nr 3; La Roulotte de Drzymala, ,,AP" 1937, nr 6/7; M. Bouteron, Jeanne d'Arc polonaise. Emilia Plater, ibidem. 41 R. Bailly, Histoire de l'amitié franco-polonaise, ,,AP" 1923, nr 2­5. 42 Eadem, Histoire de l'amitié franco-polonaise, Paris 1920. MALGORZATA NOSSOWSKA larnie cykl Souvenirs du passé43. Historia przestala determinowa przekaz, poczynajc od zmiany profilu biuletynu jesieni 1922 roku, stanowila jednak wany punkt odniesienia, pokazujcy, e niepodlegla, odrodzona Rzeczpospolita nie pojawila si znikd, z tradycj cywilizacji Zachodu lczyly j mocne, wielowiekowe wizy, a przeszlo i teraniejszo Polski wzbogaca j i urozmaica. Istotne bylo równie wskazanie na dorobek kulturalny Polski i Polaków, umiejscowienie go poród dorobku kulturalnego innych narodów, co mialo stanowi ilustracj tezy, e Polska naley do najpotniejszych duchem narodów europejskich. Pisano o osigniciach dzi uznawanych za klasyczne i o tych wspólczesnych, o literaturze i malarstwie, o polskim kinie, sztuce uytkowej, a take ludowej. Te osignicia, na równi z klasycznymi dziedzinami sztuki, przycigaly uwag redakcji biuletynu44, a od koca lat dwudziestych wida wyranie rysujc si zmian zainteresowa, przeniesienie punktu cikoci w stron kina, filmu, na pocztku istnienia biuletynu, z przyczyn oczywistych, obecnych ladowo. Ukazywano tradycj, ale i wspólczesno polskiego malarstwa i polskiej literatury, przybliano twórczo poszczególnych artystów i wielkie wydarzenia kulturalne. Zwracano uwag na osignicia ycia umyslowego, na rozwój polskiej nauki, ale wiele miejsca powicano równie premierom teatralnym i kinowym (Panu Tadeuszowi i Wiernej rzece), prezentacji polskich filmów, jakiej dokonala w Paryu w 1934 roku wytwórnia filmowa ,,Falanga". W cieplych slowach pisano o komedii Kademu wolno kocha, ze wspanialym Adolfem Dymsz, i o historycznym dramacie Ksina Lowicka ze zjawiskowo pikn Jadwig Smolarsk45. M.in.: J. Bouic-Gasztowtt, Femmes d'émigrés. La vie de l'émigration, ,,AP" 1921, nr 16­17; idem, Tombes polonais, ,,AP" 1921, nr 19; idem, La troisième génération, ,,AP" 1922, nr 8; idem, Quelques salons de l'émigration, ,,AP" 1922, nr 12; idem, Au service de la France. Sulkowski, ,,AP" 1922, nr 18; idem, Souvenirs franco-polonais. Lammennais en Pologne, ,,AP" 1922, nr 21; idem, Le génie familier de l'Hotel Lambert, ,,AP" 1923, nr 11; idem, Filles d'émigrés. L'Hotel Lambert, ,,AP" 1922, nr 7; W. Folkierski, Ce qu'est Napoléon pour la Pologne, ,,AP" 1922, nr 13/14; P. de Monchoy, Les relations francopolonaise sous le Second Empire, ,,AP" 1922, 15/16; idem, Napoléon III et la Pologne, ,,AP" 1922, nr 17; A. Bronarski, Un Chevalier polonais dans vieux roman français, ,,AP" 1923, nr 4­6; E. Pozerski, L'école polonaise de Paris, ,,AP" 1926, nr 8; A. Bronarski, Souvenirs polonais en Bretagne, ,,AP" 1926, nr 9. 44 La Pologne à la l'exposition des arts décoratifs, ,,AP" 1925, nr 5­6; C. Mlodzianowski, S. Rutkowski, L'art populaire polonais, ,,AP" 1926, nr 9; Le découpeurs populaires, ,,AP" 1929, nr 5; G. Warchalowski, Kilims, ,,AP" 1929, nr 9; Le Théâtre et le cinéma: le film polonais, ,,AP" 1929, nr 10; La céramique hucule, ,,AP" 1930, nr 3; Le Théâtre et le cinéma. Ladislaw Starewicz, ibidem; Le Théâtre et le cinéma: Un grand film. Monsieur Thadée, ,,AP" 1930, nr 5. 45 Théâtre et cinéma, ,,AP" 1931, nr 2, 1933, nr 2; La Vie intellectuelle, ibidem; Laurier olympique de Kazimierz Wierzyski, ,,AP" 1930, nr 2; Comment la Pologne préparait sa renaissance ­ l'Institut Mianowski, ,,AP" 1932, nr 3; Les Anciennes cartes de Pologne, ,,AP" 1932, nr 1; L. Roquigny, Le EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... Prezentowano sylwetki polskich artystów i ich dorobek, korzystajc w pelni z moliwoci technicznych reprodukowania w formie ilustracji ich prac46. Jacek Malczewski, Zofia Stryjeska, Edward Wittlig, Eugeniusz ak, Leon Wyczólkowski, Olga Boznaska czy Artur Grottger ­ to tylko kilkoro z nich. Omawiane byly równie wielkie, klasyczne dziala literackie oraz wspólczesna proza polska, od Prusa do Kadena-Bandrowskiego. Pisano z jednakowym zachwytem o tak odleglych od siebie zjawiskach literackich, jak utwory Gustawa Morcinka i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, drukowano wybrane fragmenty powieci (Noce i dnie Dbrowskiej, ywe kamienie Berenta, Dewajtis Rodziewiczówny, nowelki Orzeszkowej) oraz najnowsz poezj (wiersze Wierzyskiego, Lechonia, Tetmajera, Tuwima, Iwaszkiewicza, Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej)47. concours International Chopin à Varsovie, ,,AP" 1932, nr 5; Travaux et publications de l'académie des sciences de Cracovie, ,,AP" 1932, nr 10; A l'exposition des traductions polonaises, ,,AP" 1934, nr 3; La Pologne au pillage, d'après A. Czartkowski, ,,AP" 1934, nr 4; Varsovie, capitale des musiciens, ,,AP" 1935, nr 5; Boy, Dans le Monde du théâtre Casimir Junosza Stpowski, ,,AP" 1935, nr 8/9; Une année de vie intellectuelle, ,,AP" 1936, nr 11; Un nouveau film polonais: ,,Fleuve fidèle", ,,AP" 1937, nr 2; W. Bunikiewicz, Zachta, ,,AP" 1937, nr 4; Les musées de Varsovie, ,,AP" 1938, nr 1; Une cité d'il y a 2500, ,,AP" 1938, nr 2; L'évolution du cinéma polonais, ,,AP" 1939, nr 4. 46 L. Zawadzyska, Artur Grottger, ,,AP" 1921, nr 10; R. Chabrie-Tomaszewicz, Olga Boznaska, ,,AP" 1926, nr 10; N. Samotyhowa, Malczewski, ,,AP" 1930, nr 1; Nowakowski, ,,AP" 1930, nr 3; Zofia Stryjeska, ,,AP" 1930, nr 5; Edward Wittlig, ,,AP" 1932, nr 1; Eugeniusz ak, ,,AP" 1932, nr 2; Leon Wyczólkowski, ,,AP" 1932, nr 6/7; Un graveur polonais. Jasiski, ,,AP" 1934, nr 3; Wladyslaw Skoczylas. D'après M. Dienstl-Dbowa, ,,AP" 1934, nr 6; Gains et générosités de Matejko, ,,AP" 1935, nr 11; Michalowski, ,,AP" 1936, nr 10; Leon Wyczólkowski, ,,AP" 1937, nr 3; W. Melcer, Karol Szymanowski, ,,AP" 1937, nr 5; R. Bailly, Maja Berezowska, ,,AP" 1938, nr 1; Stanislaw Wyspiaski, ,,AP" 1938, nr 4; L'affiche de Witold Chomicz, ,,AP" 1938, nr 12. 47 eromski, ,,AP" 1922, nr 18; Prix Nobel. L. Reymont, ,,AP" 1925, nr 1; M. Muert, Les Paysants, ibidem; Un double deuil national. eromski et Reymont, ,,AP" 1925, nr 12; Jean Kasprowicz est mort, ,,AP" 1926, nr 8; P. Leheude, La Terre promise, ,,AP" 1929, nr 5; idem, Une Oeuvre de Prus, ,,AP" 1929, nr 9; idem, Un roman d'André Strug, ,,AP" 1930, nr 1; idem, Jean Kasprowicz, ,,AP" 1930, nr 2; S. de Remont, Przybyszewski, ,,AP" 1931, nr 12; K. Makuszyski, Zapolska, ,,AP" 1933, nr 3; Zapolska sur les scènes allemandes, ,,AP" 1933, nr 6/7; J. Lorentowicz, Reymont à Paris, ,,AP" 1934, nr 12; idem, Gabrielle Zapolska à Paris, ,,AP" 1935, nr 10; Le romancier de la mine: Gustave Morcinek, ,,AP" 1935, nr 2; R. Bailly, Les Chevaliers teutoniques, ,,AP" 1935, nr 3; eadem, L'Homme de la porte cochère, ,,AP" 1935, nr 5; eadem, Maria Jasnorzewska, ,,AP" 1935, nr 8/9; Le roman-fleuve de Maria Dbrowska, ,,AP" 1937, nr 1; A. Wyleyska, Poésie polonaise d'après la guerre, ,,AP" 1925, nr 10, 11 (Casimir Wierzyski), 12 (Julian Tuwim), 1926, nr 1 (Jaroslaw Iwaszkiewicz), nr 2 (Jan Lecho); H. Sienkiewicz, Sachem, ,,AP" 1921, nr 6; idem, Les Chevaliers teutoniques, ,,AP" 1935, nr 3; A. Asnyk, Mot d'ordre, ,,AP" 1922, nr 12; B. Prus, Faraon (fragm.), ,,AP" 1923, nr 11; idem, Le pasteur et l'industriel (extrait de ,,La Vague retombe), ,,AP" 1933, nr 8/9; Une nouvelle de Stefan eromski, ,,AP" 1926, nr 6, 9; S. eromski, Echos des bois, ,,AP" 1922, nr 17; idem, Les Paysant, ,,AP" 1926, nr 8­9; idem, La Terre promises, ,,AP" 1929, nr 5; W. Sieroszewski, Le dixième pavillon, ,,AP" 1929, nr 6­9; idem, Aux sources de la création, ,,AP" 1930, nr 4; idem, A travers le desert blanc, ,,AP" 1931, nr 2; A. Strug, La Fortune du Casimir MALGORZATA NOSSOWSKA Starano si uwypukli walory estetyczne polskiej literatury, omówi j, przybliy sylwetki twórców, ale jednoczenie zainteresowa ni na tyle, by zachci do samodzielnej lektury, tak by czytelnik biuletynu nie tylko wiedzial o niej, ale te polubil j i poznal. Sluyly temu równie teksty przybliajce nie tylko dzielo, ale i twórc. Liczne artykuly, powicone yciu, pasjom, osigniciom najwybitniejszych artystów, pelnily tak sam ­ zachcajc do lektury ich dziel oraz wzbudzajc sympati i podziw ­ funkcj jak recenzje krytyczne. Pisano take wiele o polskiej sztuce ludowej48. Kapliczki przydrone, które od pierwszej chwili zrobily na Rosie ogromne wraenie, sztuka huculska, a przede wszystkim hafty, kilimy, którymi zachwycano si, zamieszczajc w biuletynie nie do koca oddajce ich pikno reprodukcje, drewniane wiejskie kocioly, stroje ludowe i ludowe obyczaje ­ wszystko to mialo zaciekawi, zadziwi i zachwyci odmiennoci francuskich czytelników biuletynu. Robiono wszystko, aby wzbudzi sympati do Polski, aby zaprezentowa j jako kraj przyjazny, pikny, interesujcy, inny, ale i bliski duchowo Francuzom w najwaniejszych wartociach: honorze, szlachetnoci, patriotyzmie49. Aby przekona, e poród wszystkich nacji to z Polakami lczyla Francuzów najglbsza wi, duchowe pokrewiestwo, wspólne cele, ale co równie wane ­ wspólne interesy. Podkrelano te podobne poczucie humoru50. Pojawialy si sielskie opisy polskiej wsi, której rytm, styl ycia, obyczaj byly zupelnie odmienne ni miejski i która zachowala cnoty nadajce jej specyficzny urok tradycji51. piewankiewicz, ,,AP" 1930, nr 1; Pages choisies de Przybyszewski, ,,AP" 1931, nr 12; Moralité de Mme Dulska, ,,AP" 1932, nr 3; Extrait de eromski, ,,AP" 1933, nr 6/7; J. Kaden-Bandrowski, Ma vie et ma mère, ,,AP" 1933, nr 8/9; M. Rodziewiczówna, Dewajtis, ,,AP" 1931, nr 8/9; W. Perzyski, Accord parfait. Romance, ,,AP" 1934, nr 3; G. Morcinek, Un Sourire dans dla mine, ,,AP" 1935, nr 3; Trois poèmes de Tuwim, ,,AP" 1936, nr 3; Jalu Kurek, La grippe fait rage, ,,AP" 1936, nr 3; J. Iwaszkiewicz, L'Hiver, ,,AP" 1938, nr 3; A Les lettres. Eliza Orzeszkowa, ,,AP" 1931, nr 10; W. Berent, Les Pierres vivantes, ,,AP" 1932, nr 1; Une page de eromski: Arménie, ,,AP" 1933, nr 2; Trois poèmes de Tetmajer, ,,AP" 1933, nr 4; W. Reymont, Pelegrinage polonais, ,,AP" 1933, nr 4; J. Lecho, Trois poèmes, ,,AP" 1933, nr 5; A. Mickiewicz, M. Thadée (fragm.), ,,AP" 1922, nr 5; J. Slowacki, Beniowski, ,,AP" 1922, nr 7­21; idem, La mort d'Anhelli, ,,AP" 1924, nr 5. 48 Rysunki Z. Stryjeskiej przedstawiajce polskie tace ludowe, ,,AP" 1930, nr 1; T. Seweryn, Les Petites chapelles des carrefour, ,,AP" 1930, nr 2; wycinanki ludowe ­ ilustracje, ,,AP" 1930, nr 3; La céramique hucule, ibidem; Les Kilims et les tissus, ,,AP" 1930, nr 6/7; R. Bailly, Chez les Houtsoulles, ,,AP" 1932, nr 1; Jeux et costumes populaires en Pologne orientale, ,,AP" 1932, nr 6/7; L'art populaire polonais, ,,AP" 1933, nr 8/9; La peinture sur verre, ,,AP" 1934, nr 10. 49 J. Wyszlawska, Sur le caractère polonais, ,,AP" 1922, nr 6; S. Szpotaski, Le caractère rural des Polonais, ,,AP" 1937, nr 2; La richesse naturelle de la Pologne, ,,AP" 1937, nr 5. 50 La Gaîté polonaise, ,,AP" 1935, nr 2, 5. 51 Barrett-Spalikowska, Campagne polonaise, ,,AP" 1934, nr 7. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... Obrazy rysowane byly slowem, ale coraz czciej pojawialy si zdjcia Polesia, Kresów, Truskawca i Tatr, ukazywana byla bujna natura i przedziwnie pikne lady przeszloci widoczne w architekturze Warszawy czy Krakowa, ale i malekich, wschodnich miasteczek. Rozlegle niziny i góry, cywilizacja i przyroda, tak róne od tego, co znaj Francuzi, a jednoczenie mimo wszystko tak bardzo bliskie w swoim zachwycajcym piknie52. Czytajc opisy podróy Rosy Bailly po Polsce, mona bylo stworzy sobie nieomal obraz raju, spokojnego, uwodzcego swoim nietknitym, ponadczasowym piknem. Zamieszkanego przez ludzi o równie piknych, szlachetnych duszach. Ale jednoczenie raju, który ma swoj dynamiczn, nowoczesn, mocno osadzon we wspólczesnoci stron. T stron, któr ukazywaly doniesienia o rozbudowie przemyslu, o postpie cywilizacji, o nowych drogach i coraz wikszym znaczeniu ruchu lotniczego... Jesieni 1938 roku, wraz z pojawieniem si problemu Zaolzia, na lamach biuletynu uwidocznil si stan nadzwyczajny, w jakim znalazla si polityka europejska oraz, na mniejsz oczywicie skal, stowarzyszenie Les Amis de la Pologne. Biuletyn stawal si stopniowo frontem walki, któr prowadzono o przychylno francuskiej opinii publicznej (nadwyrona mocno wydarzeniami zwizanymi z zajciem przez Polsk Zaolzia), o wzmocnienie przyjani, o przypomnienie, e zjednoczone i polczone sojuszem Francja i Polska stanowi sil, która bez trudu przeciwstawi si kademu zagroeniu, a zwlaszcza zagroeniu niemieckiemu. Do koca istnienia, do maja 1940 roku, kiedy to ukazal si ostatni numer biuletynu, byl on narzdziem czysto politycznej propagandy i cala jego zawarto podporzdkowana zostala biecym wydarzeniom. Glówne przeslanie nie uleglo zmianie, w dalszym cigu najwaniejsze bylo podkrelenie polsko-francuskich zwizków oraz wartoci sojuszu skierowanego przeciwko Niemcom, jednak rodki, które do tego wykorzystywano, ulegly zdecydowanemu ograniczeniu. G. Cherest, Ce que j'ai vu en Pologne, ,,AP" 1930, nr 1­2; M. Korkosowicz, Les Dwory des Confins Nord, ,,AP" 1930, nr 3; Les Châteaux de Podolie, ,,AP" 1931, nr 5; L'Eglise de Léopol, ,,AP" 1932, nr 2; Boy, Vieille Cracovie, ,,AP" 1932, nr 5­6; Z. Raska, Au bord du lac Trocki, ,,AP" 1932, nr 8/9; F. Ruszczyc, La Beauté de Wilno, ,,AP" 1932, nr 1; R. Bailly, Les Plaisirs de Czerwonogród, ,,AP" 1932, nr 12; eadem, Przeworsk, ,,AP" 1933, nr 2­3; eadem, Sandomir, ,,AP" 1934, nr 4; eadem, Routes de Polésie, ,,AP" 1935, nr 1; eadem, Un palais en Polésie w Molowowie, ibidem; eadem, La Pologne pittoresque, ,,AP" 1934, nr 2; eadem, Village polésien, ,,AP" 1935, nr 2; eadem, Une Exursion aux rochers d'Urycz, ,,AP" 1935, nr 12; eadem, Routes de Wolhynie, ,,AP" 1937, nr 6/7; idem, Une cure à Truskawiec, ,,AP" 1938, nr 5; eadem, Les toits de Varsovie, ,,AP" 1939, nr 1; Ville de pétrole et ville d'eau, ,,AP" 1935; Dr A. Przybo, En Petite Pologne, ,,AP" 1935, nr 10; Fr. S., Le Pittoresque marchés de polonais, ,,AP" 1936, nr 4; Un téléferrique dans les Tatras, ,,AP" 1936, nr 4. MALGORZATA NOSSOWSKA Kosztem wydarze kulturalnych, literackich tekstów, historycznych retrospekcji rozrósl si dzial biecy, w którym coraz wicej uwagi powicano polsko-niemieckim stosunkom53, wsparciu, jakie Polska otrzymala od Wielkiej Brytanii, oraz jak zawsze sojuszowi francusko-polskiemu54. Informowano o wszystkich akcjach prowadzonych przez stowarzyszenie, w których przypominano, dlaczego sojusz ten jest korzystny dla obu stron55, tlumaczono, czego naprawd dotyczyl konflikt wokól Gdaska56, podkrelano warto Polski jako sojusznika Francji57, duym echem na lamach biuletynu odbilo si te majowe przemówienie ministra Józefa Becka58. Ani w tych ostatnich miesicach pokoju, ani równie w nastpnym okresie pomidzy wrzeniem 1939 a czerwcem 1940 roku nie mona mówi o adnych nowych jakociach w obrazie II Rzeczypospolitej krelonym na lamach biuletynu. Odwolywano si cigle do tych samych wartoci i tych samych idei, jedynie w sposób naturalny dla okolicznoci wydarzenia polityczne zdominowaly wydarzenia spoleczne i kulturalne, a ton wypowiedzi nabieral dramatyzmu. Im bliej bylo wojny, tym zawarto biuletynu robila si coraz bardziej monotematyczna, by w okresie powrzeniowym calkowicie wypelni si wojennymi treciami: akcjami charytatywnymi prowadzonymi przez Les Amis de la Pologne na rzecz polskich olnierzy i uchodców oraz kreleniem obrazu wydarze dziejcych si na ziemiach polskich. Problem ten wykracza poza ramy tych rozwaa, warto jedynie wspomnie, e do czerwca 1940 roku zadanie, które postawil przed 53 Relations polono-allemandes, ,,AP" 1939, nr 1, 2; Pologne et Allemagne. Les incidents de Dantzig, ,,AP" 1939, nr 4; La minorité allemande en Pologne, ,,AP" 1939, nr 5; A Dantzig, ,,AP" 1939, nr 7/8. Zwrócono te uwag na stosunki polsko-rosyjskie, doceniajc wag problemu poloenia Polski pomidzy dwoma krajami, niekoniecznie najbardziej przyjanie do niej ustosunkowanymi. Pologne et Soviets, ,,AP" 1939, nr 1. 54 Que doit faire la France, ,,AP" 1939, nr 1; La stabilité de la politique etrangère polonaise, ,,AP" 1939, nr 3; Notre alliée, la Pologne, ibidem; L'alliance franco-polonais, ,,AP" 1939, nr 5; Grande Bretagne et La Pologne, ibidem; Fratérnité d'armes, ibidem; L'Alliance, ,,AP" 1939, nr 6; France-Pologne-Anglettere unies, ,,AP" 1939, nr 7/8; La France aux cotés de la Pologne, ibidem. Na temat francuskiej polityki wobec Polski w tym okresie zob. m.in.: H. Batowski, Polska w polityce Francji w przededniu drugiej wojny wiatowej, ,,Dzieje Najnowsze" 1991, nr 4, s. 39­51. 55 L'Action Les Amis de la Pologne, ,,AP" 1939, nr 3, 5­6; Nos nouveaux tracts, ,,AP" 1939, nr 4. 56 Dantzig question européenne, ,,AP" 1939, nr 5. Problem ,,umierania za Gdask" ­ zob.: J­B. Duroselle, La Décadence. 1932­1939, Paris 1979, s. 422­423; K. Mazurowa, Europejska polityka Francji 1938­1939, Warszawa 1974, s. 384­394; J.­P. Azéma, M. Winock, La IIIe République (1870­1940), Paris 1970, s. 244­250; H. Batowski, Zachód wobec granic Polski 1920­1940. Niektóre fakty mniej znane, Lód 1995, s. 25­35. 57 Que les Français le sachent!, ,,AP" 1939, nr 4; R. Bailly, La Pologne grande nation, ,,AP" 1939, nr 5; eadem, Le jour de gloire, ,,AP" 1939, nr 6. 58 Chronique, ,,AP" 1939, nr 6; Une lettre de M. Beck, ,,AP" 1939, nr 7/8. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... sob biuletyn, polegalo przede wszystkim na ukazaniu w plastyczny, emocjonalny, poruszajcy i wstrzsajcy sposób obrazu wojny w Polsce i ycia pod okupacj. Wszystko po to, by przekona Francuzów, e Polska to tylko preludium i Francja nie moe czu si bezpieczna, dlatego jej obowizkiem jest wspomóc Polaków w walce ze miertelnym i wspólnym wrogiem59. *** Charakterystyczna wszechstronno w wyborze problematyki, za pomoc której w okresie midzywojennym kreowano wizerunek Polski, byla tym wiksza, im dluej biuletyn istnial. W miar uplywu lat rozszerzano zakres informacji, zwikszala si ilo dziedzin, których dotyczyly, zdecydowanie odchodzono od profilu historyczno-literackiego w stron profilu kulturalno-spolecznego, skupionego na teraniejszoci, rozwoju, postpie; umieszczano nawet informacje lekkie, spoza politycznej czy kulturalnej problematyki60. Oprócz przekazu slownego wykorzystywany byl przekaz wizualny, a biuletyn w miar rozwoju byl coraz bogatszy w ilustracje, zdjcia, reprodukcje przedstawiajce postacie historyczne i wspólczesne, widoki zabytków i nowej Warszawy, dziela malarskie i polskie pejzae. Wzmacnialo to oraz urozmaicalo przekaz slowny i czynilo biuletyn sprawniejszym narzdziem propagandowym. Tendencja ta, bdca odbiciem szerszej tendencji skracania przekazu slownego i zastpowania go czciowo przez obraz, szczególnie w wielkich dziennikach Pomidzy wrzeniem 1939 a czerwcem 1940 roku ukazalo si 6 numerów czasopisma: 9/10, 11, 12 w 1939 roku oraz 1, 3/4 i 5 w 1940. Numer 1 w rzeczywistoci byl podwójny i powinien nosi numeracj 1/2. Najwaniejsze teksty dotyczce wrzenia oraz okupacji ziem polskich: Septembre en Pologne, ,,AP" 1939, nr 9/10; La défense heroïque de la Westerplatte, ibidem; La Pologne immortelle, ibidem; Le bilan de la ,,victoire" allemenade, ibidem; La guerre à l'Allemande, ibidem; A l'ecoute des defenseurs de Varsovie, ibidem; Stefan Starzyski, ibidem; R. Bailly, La Pologne: c'est à dire l'heroïsme, ibidem; eadem, L'histoire de Varsovie, ibidem; eadem, Les villes assassinées, ibidem; Varsovie soupliciée, ,,AP" 1939, nr 11; ,,L'Organisation" allemende, ibidem; R. Bailly, Rableau d'un pays ,,liquide", ibidem; La tragédie Juifs, ibidem; Les Allemends en Pologne, ,,AP" 1940, nr 5; Le livre noire, ibidem; La terreur rouge à Lwów, ,,AP" 1939, nr 11.; Le sort de Wilno, ibidem; R. Bailly, Les Soviets en Pologne, ,,AP" 1940, nr 3/4; La trahison, ibidem; Les réperecussions, ibidem; Le lamentable destin des prisonniers de guerre, ibidem; La guerre à la religion, ibidem; La propagande, ibidem; La bolchévisation des campagnes, ibidem; L'étatisation des usines, ibidem; L'administration bolchévisée, ibidem; L'exploitation des richesses polonaises, ibidem; Le desordre économique, ibidem; A Lwow, la ville fidèle, ibidem. 60 J. Wyszlawska, Sur le caractère polonais, ,,AP" 1922, nr 6; Les Belles polonaises. Quelques type de polonaises, ,,AP" 1929, nr 6; Miss Pologne, ,,AP" 1930, nr 2; La femme dans la chanson populaire (wg Kolberg-Skrzyskiej), ,,AP" 1929, nr 7. MALGORZATA NOSSOWSKA informacyjnych i prasie popularnej, dala si zauway na lamach biuletynu ju w drugiej polowie lat dwudziestych, kiedy to starano si tworzy nowe rubryki tematyczne, urozmaica charakter informacji, ale jednoczenie ogranicza si do dlugoci tekstów nieprzekraczajcych kolumny. Im bardziej wszechstronny, wspólczesny obraz Polski starano si przedstawi, tym rzadsze byly dlugie, poglbione analizy. W duym stopniu zwizane bylo to z propagandow rol, jak biuletyn wypelnial, oraz z charakterystyk odbiorcy, dla którego byl przeznaczony. Aby przekaz trafil do adresata, koniecznoci bylo dostosowanie jego treci i formy do oczekiwa, upodoba, przyzwyczaje czytelników, którzy rekrutowali si w wikszoci nie z elit intelektualnych, a z przecitnych, rednio sytuowanych i rednio wyksztalconych mieszkaców prowincji. Niezalenie jednak od rodzaju przekazu, od jego formy, niezalenie te od tego, z jakich tematycznych inspiracji czerpano, czy byla to przeszlo, czy nadzieje na przyszlo, czy gospodarka, czy poezja, obraz, który powstawal, byl zawsze taki sam. Wewntrznie spójny, zwarty obraz silnego, nowoczesnego pastwa, mocno osadzonego w zachodniej tradycji i kulturze, bliskiego Francuzom duchowo i historycznie narodu, troch nieznanej moe, ale wartej poznania, szacunku i miloci ziemi. Cel ­ uczyni Polsk znan i kochan ­ realizowany byl bardzo konsekwentnie i w taki sposób, by wszelkie moliwe rysy na tym obrazie uczyni mniej widocznymi, a wszelkie kanty lagodniejszymi, co dalo si szczególnie zauway w sposobie prezentowania sytuacji wewntrznej Polski. Uznawano zapewne, e dla niezorientowanego czytelnika francuskiego bylyby one jedynie niepotrzebnym obcieniem, z którego móglby wycign nieprzychylne Polsce wnioski. Pozbawiony niemal zupelnie rysów i pkni obraz Polski byl jednak jednostronny, co wraz z faktem, e czytelnicy biuletynu rekrutowali si sporód osób ju w jaki sposób ze stowarzyszeniem i Polsk zwizanych, zainteresowanych ni, stanowilo jego slabo. Raczej umacnial sympatie w tych, którzy ju j powzili, ni trafial do nowych, nieprzekonanych, obojtnych Polsce lub jej nieprzychylnych. Przynajmniej w sposób bezporedni. Nie umniejsza to jednak w aden sposób roli biuletynu w pracy propagandowej zarówno stowarzyszenia Les Amis de la Pologne, jak i polskich placówek we Francji, z którymi stowarzyszenie blisko wspólpracowalo. Stanowil on jeden z waniejszych kanalów dystrybucji informacji o Polsce, a kreowany przez niego obraz Polski docieral do od kilku do kilkunastu tysicy odbiorców, w zalenoci od wysokoci nakladu oraz liczby osób, które kady egzemplarz czytaly. Umacnial ponadto sympati, edukowal, a porednio, poprzez swoich zaangaowanych czytelników, jego przekaz EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... trafial równie do tego krgu odbiorców, który pozostawal na zewntrz dziala propagandowych stowarzyszenia AP. Lektura biuletynu jest cenna te o tyle, e pozwala zaobserwowa te cechy obrazu Polski, które z propagandowego punktu widzenia byly najwaniejsze i niezmienne, niezalene od czasu, okolicznoci, sytuacji politycznej zawsze eksponowane. Dobór informacji i ich interpretacja przez wszystkie lata istnienia czasopisma podporzdkowane byly zawsze tym samym kryteriom, co kreowanemu wizerunkowi zapewnialo ten sam, oczekiwany ksztalt. Zmienia mogly si proporcje poszczególnych elementów tego wizerunku, ale ani ich dobór, ani wymowa ­ nie. Pozwala to spojrze na wizerunek Polski tworzony w przekazie wybitnie propagandowym z niecodziennego, francuskiego punktu widzenia. Na ogól przekaz propagandowy powstawal na linii Polacy ­ twórcy przekazu, a Francuzi ­ jego odbiorcy. I mona przypuszcza, e nawet przy najlepszej znajomoci miejscowych realiów perspektywa, z której go tworzono, byla polska. A to nie zawsze pozwalalo sformulowa przekaz w taki sposób, by byl jak najbardziej skuteczny. Nie zawsze trafnie umiano zdiagnozowa potrzeby odbiorcy, odczyta jego horyzonty, rozezna si w stereotypach na temat Polski i Polaków i spróbowa pozytywne aspekty wykorzysta, a negatywne ­ wyprostowa. Francuska perspektywa, z punktu widzenia której pisala i redagowala biuletyn Rosa Bailly, pozwalala uwzgldni specyficzn wiedz, któr o swoich rodakach mogla mie tylko ona, Francuzka. Wiedz, w jakie struny uderzy, eby otrzyma oczekiwany efekt. To nadawalo wizerunkowi Polski tworzonemu w biuletynie specjaln warto, pozwalalo odnale w nim te elementy, które trzeba bylo wyeksponowa, i te, które wymagaly stonowania, wartoci, które byly wizerunkowo cenne, i te, których raczej nie uwzgldniano. Perspektywa ta równie pozwalala, zapewne bardziej ni inne, skróci dystans, który Francuzi dostrzegali pomidzy swoj cywilizowan ojczyzn a poloon gdzie na kracach wiata Polsk... MALGORZATA NOSSOWSKA SUMMARY From 1921 to 1940 Les Amis de l Pologne association published a monthly under the same title, for supporting its statutory actions ­ to make Poland known and beloved in France. It was a part of a big propaganda campaign, with help prom polish diplomatic outposts in France and polish Ministry of Foreign Affairs, for building positive and friendly image of Poland in France." ,,Les Amis..." tried to create an interesting view of Poland, to show its present day, history, literature, indutrial development, and the place which was taken by Poland after the First World War." Les Amis..." showed Poland as a monolitic strong unit, closely connected to western tradition and culture. The controversal themes were omitted.he main reason for these actions was to show that Poland can be an important ally for France in context of German threa. http://www.deepdyve.com/assets/images/DeepDyve-Logo-lg.png Annales UMCS, Historia de Gruyter

May they see us as beautiful… Propagandistic view of Second Polish Republic in "Bulletin «Les Amis de la Pologne»"

Annales UMCS, Historia , Volume 65 (2) – Jan 1, 2010

Loading next page...
 
/lp/de-gruyter/may-they-see-us-as-beautiful-propagandistic-view-of-second-polish-3e4OVEO9EZ
Publisher
de Gruyter
Copyright
Copyright © 2010 by the
ISSN
0239-4251
eISSN
2083-361X
DOI
10.2478/v10068-011-0015-8
Publisher site
See Article on Publisher Site

Abstract

DOI: 10.2478/v10068-011-0015-8 ANNALES U N I V E R S I TAT I S M A R IA E C U R I E - S K L O D O WS K A LUBLIN -- POLONIA VOL. LXV, z. 2 SECTIO F 2010 MALGORZATA NOSSOWSKA Instytut Historii UMCS eby widzieli nas piknie... Propagandowy obraz II RP w ,,Bulletin «Les Amis de la Pologne»" Na pocztku 1919 roku dzialalno rozpoczlo stowarzyszenie Les Amis de la Pologne ­ organizacja, której symbolem i dobrym duchem stala si Rosa Bailly1 i która obrala dla siebie jeden cel ­ uczyni Polsk we Francji znan i kochan. Pokaza Francuzom jej pikno i wielko, jej teraniejszo i przeszlo, uwiadomi, jak wiele wspólnego mialy oba narody, ile lczylo je w przeszloci i ile lczy nadal. Wspólny duch, umilowanie wolnoci, rado ycia, poczucie humoru, wspólna historia, ale nade wszystko ­ wspólny wróg, niemieckie zagroenie, któremu tylko razem mogly skutecznie si przeciwstawi2. 1 Rosa Bailly (1890­1976) ­ francuska poetka, literatka i dzialaczka spoleczna, wieloletnia sekretarz generalna stowarzyszenia Les Amis de la Pologne w okresie midzywojennym zajmujcego si propagowaniem we Francji wiedzy o Polsce, jej kulturze, historii, wspólczesnoci. Autorka kilku prac powiconych Polsce (m.in.: Guide de Pologne, Paris 1923; Au couer de Pologne, Paris 1936). 2 O pracy stowarzyszenia Les Amis de la Pologne oraz o jego zaloycielce zob.: T. Domaski, Rosa Bailly: Wielka Francuzka o polskim sercu, Lublin 2003; A. Kotaska, Ona byla zakochana w Polsce, ,,Almanach Muzealny" 2003, t. 4, s. 247­258; A. Longiewska, Francuzi w obronie prawa Polski do Górnego lska, ,,Kwartalnik Opolski" nr 3/1971, s. 33­54; eadem, Korespondencja Rosy Bailly z Felicj Skarbkow z lat 1946­1959, ,,Ze skarbca kultury" 1970, z. 21, s. 83­166; M. Nossowska, ,,Listy do Polaków" Rosy Bailly jako odbicie losów polskich olnierzy internowanych we Francji po czerwcu 1940 roku, ,,Annales UMCS" sec. F, 2008, LXIII, s. 91­105; eadem, ,,Embarras de richesse", czyli historia rujnujcego spadku (próby stworzenia przez Ros Bailly orodka pol- MALGORZATA NOSSOWSKA Celem Stowarzyszenia, dzialajcego od pocztku w bardzo cislym zwizku z polskimi przedstawicielstwami w Paryu3, bylo prowadzenie akcji propagandowej na prowincji. Pary i elity pozostawiono innej organizacji, Association France­Pologne, natomiast propagand ,,ludow" zaj mialo si Les Amis de la Pologne4. Stowarzyszenie realizowalo swoje cele za porednictwem komitetów regionalnych, organizujc odczyty, wystawy, wieczorki, koncerty, tworzc grupy szkolne i uniwersyteckie, rozsylajc artykuly, wzmianki, kroniki polskie do prasy prowincjonalnej (poprzez wlasn agencj prasow AM-POL5), a 1 marca 1921 roku rodki wplywania na francusk opini publiczn zostaly wzbogacone o jeszcze jeden sposób kreowania wizerunku Polski: czasopismo ,,Bulletin «Les Amis de skiego w Lechâtelet k. Dijon), ,,Dzieje Najnowsze" 2009, nr 1, s. 61­74; eadem, ,,Narodziny ,,siostry ­ cudzoziemki", czyli o tym, jak Rosa stala si Róyczk (pocztki dzialalnoci Rosy Bailly na rzecz sprawy polskiej w latach I wojny wiatowej), ,,Annales UMCS" sec. F, 2009, vol. LXIV, s. 69­83; eadem, W poszukiwaniu nowych dróg ­ rzecz o reaktywacji stowarzyszenia Les Amis de la Pologne po zakoczeniu II wojny wiatowej, ,,Dzieje Najnowsze" 2010, nr 2, s. 173­184; M. Pasztor, O polsko-francuskiej wspólpracy kulturalnej i naukowej na przykladzie stowarzyszenia ,,Les Amis de la Pologne" w latach 1919­1924, ,,Kwartalnik Historii Nauki i Techniki" 1992, t. 37, nr 2; A. Pytlarz, Rosa Bailly ­ sa vie et ses liens d'amitié tissés avec la Pologne, ,,Synergies Pologne" nr 3/2003; S. Rospond, ,,Les Amis de la Pologne" za polskim Górnym lskiem, ,,Kwartalnik Opolski" nr 3/1971, s. 54­61; A. M. Stefanicka, Zapomniane listy z Coëtquidan, Warszawa 2009. 3 Bliskie zwizki i wspólpraca lczyla je ze stron polsk przez caly okres istnienia, jednak od 1922 roku nastpila zdecydowana emancypacji stowarzyszenia. Nie tyle w zakresie zada czy finansów, które w dalszym cigu pochodzily czciowo z polskich subwencji, ale w zakresie organizacyjno--strukturalnym. Polczone wczeniej bardzo mocno z dzialajcym przy ambasadzie stowarzyszeniem France­Pologne oraz Izb Handlow Polsko-Francusk od 1922 roku dzialalo samodzielne. 4 Wprost o zadaniach AP pisal Kazimierz Wonicki: ,,Inny ni towarzystwo FP charakter ma stowarzyszenie AP. Kiedy FP zwraca si w pierwszym rzdzie do elity politycznej i intelektualnej i urzdza manifestacje na wielk skal dla luminarzy opinii francuskiej, Les Amis de la Pologne chc mie jako teren akcji «tlum», «maluczkich». Std metody dzialania bardziej popularne, bardziej «sentymentalne», std tendencja do manifestacji jak najliczniejszych, z których znaczna liczba na prowincji i w rodowiskach jak najrozmaitszych. Dziki tej koncepcji i tego rodzaju dzialalnoci Les Amis de la Pologne bardzo uytecznie dopelniaj akcje towarzystwa FP". Sprawozdanie z dzialalnoci France­Pologne skierowane do posla RP w Paryu [Maurycego Zamoyskiego] 12 listopada 1921, Biblioteka Polska w Paryu (dalej: BPP), Archiwum Kazimierza Wonickiego (dalej: AKW), akc. 4417. O roli propagandy polskiej we Francji zob.: Notatka slubowa z 1919 roku (bez daty dziennej), Archiwum Akt Nowych (dalej: AAN), Ministerstwo Spraw Zagranicznych, syg. 3791, k. 1; M. Pasztor, Polska propaganda prasowa we Francji w latach 1924­36 (zaloenia i realizacja), ,,Dzieje Najnowsze" 1995, nr 4, s. 27­38; J. Laptos, Francuska opinia publiczna wobec spraw polskich w latach 1919­1925, Wroclaw­Warszawa 1983, s. 76­98; M. Wolos, Alfred Chlapowski (1874­1940). Biografia ambasadora Polski we Francji, Toru 2001, s. 205­212; zob. te: H. Bulhak, Polsko-francuski sojusz 1922­1939, cz. I, 1922­1932, Warszawa 1993; M. Pasztor, Polska w oczach francuskich kól rzdowych w latach 1924­1939, Warszawa 1999. 5 Zob. M. Nossowska, AM-POL ­ francusko-,,polska" agencja prasowa, ,,Rocznik Lubelski" 2009, t. XXXV, s. 155­165. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... la Pologne»". Bylo to swego rodzaju zwieczenie okresu budowy stowarzyszenia oraz jego struktur i stalo si wanym narzdziem realizacji jego celów. W artykule wstpnym6 pisano o potrzebie stworzenia czasopisma niespecjalistycznego, nieelitarnego, przeznaczonego dla tych Francuzów, których wiedza o Polsce byla znikoma i którzy by moe, noszc w sercu sentyment do Polski, nie znali jej. A nowe czasopismo mialo pokaza, jaka jest, w calym swoim bogactwie historii, kultury i ycia, pokaza, e Polacy to jeden z najwikszych narodów europejskich7. Biuletyn zostal pomylany jako dwutygodnik, o pocztkowo skromnej, 8-stronicowej objtoci (która szybko ulegla podwojeniu do stron 16, a od 1928 roku do 32), z Ros Bailly jako redaktor naczeln oraz Henrim de Montfortem jako sekretarzem redakcji. Jego naklad uzaleniono od liczby stalych abonentów, pozyskiwaniem których zajmowaly si usilnie wszystkie komitety lokalne, i rósl on stopniowo wraz ze wzrostem liczby stalych czytelników. Ju sprawozdanie miesiczne za luty 1921 roku8, w którym znalazly si dane dotyczce m.in. przygotowa do wydania pierwszego numeru biuletynu, informowalo o pierwszych 60 abonentach. Ich liczba w póniejszych miesicach systematycznie wzrastala do 3000 tysicy w kocu lat dwudziestych przy lcznym nakladzie czasopisma wynoszcym 4000 egzemplarzy9. Mimo e od czerwca 1923 roku, od 11. numeru, biuletyn z powodu trudnoci finansowych, jakie przeywalo stowarzyszenie, przeksztalci musial si w miesicznik10, to pierwsze lata jego istnienia wi si z rozwojem zarówno zewntrznej (wyraanej liczb czytelników), jak i wewntrznej (zwizanej z zawartoci) strony pisma. Do pocztku lat trzydziestych biuletyn AP przeszedl znaczc ewolucj, od kilkustronicowej broszurki do 32-stronicowego, interesujcego miesicznika, 6 ,,Bulletin «Les Amis de la Pologne»" (dalej: AP) 1921, nr 1. Artykul wstpny nie jest podpisany i skierowany jest do czytelników w imieniu stowarzyszenia, ale niewtpliwie byl on autorstwa Rosy Bailly. 7 Drugim, równie wanym, ale w tych rozwaaniach pozostajcym na marginesie, zadaniem czasopisma bylo odzwierciedlanie aktywnoci i prac stowarzyszenia w stalych rubrykach, w których pisano o poczynaniach i osigniciach poszczególnych komitetów lokalnych. 8 Rapport sur l'activité des Amis de la Pologne pendant le mois de février 1921, Archives Nationales (dalej: AN), 317/Archives Privées (dalej: AP), 141. 9 W ,,roku sprawozdawczym" 1923/1924 abonentów bylo ju 1910 przy lcznym nakladzie 2800 egzemplarzy, w roku 1924/1925 ­ 2215 (naklad 3700), by w 1927 osign najwyszy poziom 3000 abonentów. Rapport sur l'activité des ,,Amis de la Pologne" du 1er juillet 1923 au 30 juin 1924, Archives du Ministère des Affaires Etrangères (dalej: AMAE), série O, sygn. 63; Rapport sur l'activité des Amis de la Pologne du 1er juillet 1924 au 30 juin 1925, ibidem; Rapport sur l'activité des Amis de la Pologne du 1er octobre 1926 au 30 juin 1927, ibidem. 10 R. Bailly do L. Marina, 8 lipca 1923, BPP, Archiwum Amis de la Pologne (dalej: AAP), akc. 2801; 22 maja, 9 lipca 1922, AN, 317/AP, 141; H. de Montfort do L. Marina, 26 maja 1922, ibidem. MALGORZATA NOSSOWSKA przynoszcego wszechstronne informacje na temat Polski. Chocia glówne zaloenia i cele pisma byly jasne od pocztku, formula, szczególnie w tej czci, która dotyczyla kreowania wizerunku Polski, dlugo pozostawala plynna. Szukano odpowiedzi na pytania, za pomoc jakich rodków przybliy Francuzom Polsk i jakie aspekty teje polskoci przybliy najpierw. Czy naley przekonywa Francuzów o wielkoci i zaslugach narodu polskiego z perspektywy historycznej, czy te raczej ukaza wysilek i osignicia wspólczesne? Czy ukaza Polsk poprzez jej literatur, czy relacj podróników? Czy zachwyca si malarstwem Wyspiaskiego, czy raczej udziela praktycznych rad turystom? Opisywa zabytki, czy budow portu w Gdyni? Ukazywa konflikty graniczne i alarmowa o cigle aktualnym problemie niemieckim, czy te skupi si na ukazaniu historycznych problemów ,,przedmurza chrzecijastwa"? By pismem politycznym, czy raczej kulturalnym? Kada z tych dróg znajdowala odzwierciedlenie w formule biuletynu, sprawiajc, e do drugiej polowy lat dwudziestych nie mogla wykrystalizowa si ostatecznie. Punkt wyjcia jednak mona nazwa zdecydowanie ,,historyczno--kulturalnym", ukazujcym Polsk poprzez jej przeszlo i dorobek. To one sta mialy si niejako legitymacj ,,legalnoci" odbudowanej Rzeczypospolitej, przeszlo miala uzasadnia teraniejszo11. Równolegle jednak biuletyn przedstawial jak najbardziej aktualne sprawy polityczne, i to bylo jego drugie, nie mniej wyraziste oblicze. Przede wszystkim podnoszone byly problemy polskiej polityki zagranicznej, stosunków z ssiadami, granic, miejsca Polski w europejskim ukladzie sil i sojuszy, mniej zajmowano si natomiast polityk wewntrzn. Do dlugo jednak brakowalo tego, co mona by nazwa ,,obrazem wspólczesnej Polski". W wietle biuletynu mona byloby wyrobi sobie do kolawe wyobraenie kraju oscylujcego pomidzy chwal minionych dni a politycznymi zawirowaniami wspólczesnoci. Granice, wojna, konflikty i napoleoskie orly okraszone wypisami z literatury narodowej. A przecie wspólczesna Polska, Polska odbudowujca si po wojennych zniszczeniach i po rozdarciu zaborami, to co wicej. Ju w kocu 1921 roku redakcja usilowala zalata t dziur, drukujc od 15. numeru (1 padziernika) zajmujc pól strony rubryczk Quinzaine polonaise. M.in.: A. Fredro, luby panieskie, ,,AP" 1921, nr 1 i 8­20, 1922, nr 1; numer ,,Napoleoski" w 100-lecie mierci cesarza ­ ,,AP" 1921, nr 5 ­ a w nim: Les Polonais et Napoléon; A la glorification de Napoléon; R. Bailly, Les légions polonaises; A. Mickiewicz, L'année 1812; H. de Montfort, Le Duché de Varsovie; J. Michelet, Napoléon et Kociuszko; L. Zawadzyska, L'art polonais, ,,AP" 1921, nr 6; W. Bugiel, La Pologne et les Polonais (extrait), ,,AP" 1921, nr 7; L. Zawadzyska, Artur Grottger, ,,AP" 1921, nr 10; J. Bouic-Gasztowtt, Femmes d'émigrés. La vie de l'émigration, ,,AP" 1921, nr 16­17; idem, Tombes polonais, ,,AP" 1921, nr 19. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... Przedstawiano w niej w kronikarskim skrócie najwaniejsze wydarzenia z ycia politycznego w Polsce, przebieg posiedze sejmu, wystpienia premiera czy ministrów, najwaniejsze decyzje sluce odbudowie i integracji ziem Rzeczypospolitej, co pozwalalo na biece ledzenie wydarze w Polsce, nie zaspokajalo jednak apetytu czytelników na bardziej wszechstronn, pozapolityczn informacj. Zdecydowana zmiana formuly przyszla wraz z kocem 1922 roku. W numerze 20. z 15 padziernika 1922 roku poinformowano czytelników, e od tej chwili biuletyn staje si przede wszystkim zwierciadlem Polski wspólczesnej. Zamierzano stworzy krótkie rubryki informacyjne powicone poszczególnym tematom w miejsce dotychczasowych, dluszych tekstów literackich i poprzez nie zbudowa aktualny obraz Polski. Ju od nastpnego, 21. numeru, z 1 listopada 1922 roku, pojawily si nowe dzialy: Frontières et confins, Finance, Accords commerciaux. W kolejnych numerach pojawily si rubryki: La Politique, La Pologne au travail, praktyczna Pour les touristes (wystpujca równie pod nazw Dédié aux touristes), Souvenirs du passé, w której umieszczano dominujce do tej pory teksty dotyczce historii Polski. Nie oznacza to jednak, e uklad dzialów i zawarto kadego numeru zostal ujednolicony, rubryki pojawialy si i znikaly, by powróci po kilku numerach, stare ulegaly modyfikacji. Obok mniej lub bardziej stalych rubryk drukowane byly artykuly powicone biecym wydarzeniom, szczególnie politycznym, niekiedy rocznicowym czy ekonomicznym, i to one wraz ze zmianami wprowadzonymi w zawartoci stalych dzialów nadaly pismu bardzo wspólczesny, biecy charakter. Ju nie przeszlo, a przyszlo i teraniejszo byly najwaniejszym elementem opisu Polski, nie historyczne zaslugi i literackie osignicia, a postp, rozwój, ekonomiczne osignicia, nowoczesno. To mialy by teraz najwaniejsze problemy, przez pryzmat których Francuzi mieli patrze na odrodzon Polsk. Dlugo jednak najwaniejszym problemem, którym zajmowano si w biuletynie, byl problem granic Rzeczypospolitej i jej ssiadów. Granica wschodnia, Wilno, przynaleno Górnego lska, wana szczególnie w kontekcie problemu niemieckiego, polskie morze i Wolne Miasto Gdask ­ przez dluszy czas byly to najczciej poruszane, komentowane, nawietlane zagadnienia dotyczce polskiej polityki zagranicznej12. We wszystkich, bez wyjtku, tekstach ,,La Haute Silésie à la Pologne", ,,AP" 1921, nr 4; ,,Pour la Haute Silésie", ,,AP" 1921, nr 5; H. de Montfort, Dans l'attente du 20 mars", ,,AP" 1921, nr 2; idem, ,,Exploitation des Silésiens par les Allemands", ,,AP" 1921, nr 7; idem, ,,La falsifications du plébiscite en Haute Silésie", ,,AP" 1921, nr 8; idem, ,,Lloyd Georges et la Haute Silésie", ,,AP" 1921, nr 9; idem, ,,La Haute Silésie et la décision de Genève", ,,AP" 1921, nr 18; idem, La question de Wilno. La barrière ou le pont ?, ,,AP" 1921, nr 20; idem, L'inexistence des prétentions lithuaniennes sur Wilno, ,,AP" 1922, nr 2; idem, Élection de Wilno ,,AP"1922, nr 3/4; idem, L'Etats baltes, ,,AP" 1923, nr 5; idem, Les voisins de la Pologne. MALGORZATA NOSSOWSKA redakcja reprezentowala punkt widzenia zdecydowanie propolski. Apelowano do francuskiej opinii publicznej o poparcie strony polskiej w okresie plebiscytu na Górnym lsku oraz decyzji poplebiscytowych13, zwracano uwag na niemieckie roszczenia, które stanowi mialy zagroenie nie tylko polskich granic i pokoju na wschodnich rubieach Europy, ale równie bezpieczestwa Francji. Take w sporze o Wilno bez najmniejszego wahania przyjty zostal polski punkt widzenia ­ Wilno bylo i jest polskie. Henri de Montfort w jednym z artykulów prawa Kowna do tej czci Litwy, która zosta miala wlczona do Polski, nazywal równie uzasadnionymi co ewentualne roszczenia brytyjskie do Akwitanii na podstawie prawa do niej Plantagentów14. Podkrelano historyczne prawa Polski do Kresów i Lwowa oraz rol Polski jako bariery odgradzajcej Europ od wschodnich barbarzyców, a jednoczenie przestrzegano przed niemieck penetracj na Wschodzie, podnoszc kwesti wplywów w krajach baltyckich. Nadrzdn kwesti byla zawsze jedna tylko, polityczna perspektywa: obawa przed niemieckimi ambicjami i mocarstwowymi deniami jako zagroeniem dla pokoju w Europie i bezpieczestwa Francji. W latach dwudziestych kulminacja zainteresowania problemami polskiej polityki zagranicznej nastpila w okresie Locarno, kiedy klimat polityczny w Europie wokól Niemiec stal si wyraniej bardziej ugodowy nie tylko w Wielkiej Brytanii, niebdcej nigdy zwolenniczk nadmiernego ich oslabienia po przegranej w I wojnie wiatowej, ale równie we Francji, zwlaszcza po ukonstytuowaniu si lewicowego rzdu premiera Herriota w czerwcu 1924 roku. Wtedy to na skutek politycznych rozmów toczcych si pomidzy Francj, Wielk Brytani a Niemcami oraz stopniowej zmiany klimatu politycznego pojawily si realne zagroenia dla trwaloci zachodniej granicy Polski. Trwajce caly niemal Pour l'union des états baltes, ,,AP" 1924, nr 3; idem, Wilno et la Pologne, ,,AP" 1922, nr 5; idem, La Frontière Orientale de la Pologne, ,,AP" 1923, nr 7; Frontières et confins. L'autonomie de la Galicie Orientales, ,,AP" 1922, nr 21, 22; Frontières et confins. Les voisins polonais, ,,AP" 1922, nr 23; A propos des frontières orientales, ,,AP" 1923, nr 8; Les voisins de la Pologne, ,,AP" 1923, nr 8, 12; R. Bailly, Six semaine en Pologne. Wilno, ,,AP" 1922, nr 2; Allemagne reprendra-t-elle Dantzig?, ,,AP" 1923, nr 11; Accès à la mer. La question de Dantzig devant la société des nations, ,,AP" 1923, nr 13; La Pologne aura-t-elle accès à la mer. L'affaire de Memel, ,,AP" 1924, nr 5; Encore Memel, ,,AP" 1925, nr 5. 13 Stowarzyszenie zorganizowalo akcj zbierania podpisów pod petycj skierowan do rzdu francuskiego z apelem o wsparcie polskich roszcze. Akcja zakoczyla si do spektakularnym sukcesem zebrania okolo 5 milionów podpisów (glównie dziki przyjciu zasady, e stowarzyszenia i organizacje deklarowaly si w imieniu swoich wszystkich czlonków) i stanowilo to kamie milowy w historii AP. Zob. te: A. Longiewska, Francuzi w obronie..., s. 33­54; eadem, Korespondencja Rosy Bailly..., s. 95­96; S. Rospond, op. cit., s. 54­61; M. Nossowska, AMPOL. 14 H. de Montfort, La question de Wilno. La barrière ou le pont?, ,,AP" 1921, nr 20. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... 1925 rok zabiegi dyplomatyczne zakoczyly si ostatecznie podpisaniem 16 padziernika paktu reskiego, który uznawal nienaruszalno granicy francuskoniemieckiej oraz niemiecko-belgijskiej, natomiast niemiecko-czechoslowackiej i niemiecko-polskiej, mimo stara dyplomacji polskiej ­ ju nie15. Gwarancji nienaruszalnoci nie bylo równie w podpisanych równoczenie traktatach arbitraowych pomidzy Polsk i Czechoslowacj a Niemcami. Ten niezwykle wany dla bezpieczestwa II Rzeczypospolitej moment poruszyl i oywil dzialania stowarzyszenia, co znalazlo równie odbicie na lamach biuletynu. Caly rok 1925 uplynl pod haslami obrony polskich granic i odparcia zagroenia niemieckiego, pod znakiem kampanii dotyczcej utrzymania praw polskich w Wolnym Miecie Gdasku czy wrcz wlczenia tego miasta w granice Rzeczypospolitej. Gdask traktowano jako papierek lakmusowy intencji niemieckich, najslabsze ogniwo w skomplikowanym ukladzie granicznym pomidzy Polsk a Niemcami; to Gdask mial sta si pierwszym celem niemieckich roszcze16. AP usilowalo przeprowadzi jeszcze jedn kampani, podobn do tej w sprawie Górnego lska, by poruszy francusk opini publiczn i zachci j do opowiedzenia si po stronie polskiej. Opublikowano wiele artykulów i apeli, wydana zostala ulotka Dantzig un danger pour la Paix du Monde, której tre uzgodniono z ambasad polsk17. Jednak w zmienionych warunkach, w czasach odchodzenia spoleczestwa francuskiego w stron ycia z dala od problemów dziejcych si na drugim kocu Europy, petycja nie wywolala wikszego odzewu, mimo stara podjtych przez AP i grup parlamentarn polProblem ten doczekal si wielu szczególowych i znakomitych opracowa; m.in. Piotr Wandycz w swojej biografii Aleksandra Skrzyskiego powicil temu zagadnieniu wiele uwagi, dajc równie bardzo interesujcy przegld wspólczesnych i historiograficznych ocen polskiej polityki zagranicznej w okresie Locarno (s. 208­218), Aleksander Skrzyski, minister spraw zagranicznych II Rzeczypospolitej, Warszawa 2006, s. 155­218. Zob. te: H. Bulhak, op. cit., Warszawa 1993, s. 203­211; J. Cialowicz, Polsko-francuski sojusz wojskowy, Warszawa 1971, s. 129­141; M. Kamiski, M. J. Zachariasz, Polityka zagraniczna RP 1918­1939, Warszawa 1998, s. 80­88; M. Baumgart, Aleksander Skrzyski, [w:] Ministrowie spraw zagranicznych II RP, pod red. J. Pajewskiego, Szczecin 1992, s. 144­147; M. Pasztor, Polska w oczach..., s. 32­34; J. Fary Koncepcje polskiej polityki zagranicznej 1918­1939, Warszawa 1981, s. 148­195; H. Batowski, Midzy dwiema wojnami 1919­1939. Zarys historii dyplomacji, Kraków 1988, s. 121­123; W. Balcerak, Polityka zagraniczna Polski w dobie Locarno, Wroclaw 1967; M. J. Zachariasz, Polska wobec zmian w ukladzie sil politycznych w Europie w latach 1932­1936, Wroclaw­Warszawa 1981, s. 37­39. 16 Dantzig un danger pour la paix du monde, ,,AP" 1925, nr 3; H. de Montfort, La Pologne et la sécurité de la France, ,,AP" 1925, nr 3; La question de Dantzig devan le Conseil de la S.D.N., ,,AP" 1925, nr 4; Français, Françaises!, ibidem; L'Allemagne devant le juge de paix, ,,AP" 1925, nr 7; Dantzig à la Pologne, ,,AP" 1925, nr 8. 17 R. Bailly do L. Marin, 27 marca 1925, AN, 317/AP, 141. MALGORZATA NOSSOWSKA sk-francusk dzialajc w Zgromadzeniu Narodowym, mimo poparcia, jakiego udzielila AP francuska Liga Patriotów18. Podpisanie traktatu w Locarno dalo natomiast powód, by przyjrze si sojuszowi pomidzy Francj a Polsk. Bliska wspólpraca polsko-francuska, której osi i celem mialo by zabezpieczenie si przed ewentualnym niemieckim zagroeniem, byla idée fixe zarówno Rosy Bailly, jak i pogldów wyraanych w imieniu Les Amis de la Pologne na lamach biuletynu. Odpowiadajc na zasadnicze dla Francuzów pytanie: jak obroni swoj granic wschodni i w jaki sposób utrzyma pozycj oraz bezpieczestwo Francji w Europie, stawiano jeden stanowczy postulat. Postulat sojuszu z Polsk. Okrenia Niemiec z dwóch stron. Wzmocnienia politycznego i gospodarczego Polski. Zabezpieczenia jej granic. A tym samym zabezpieczenia interesów i wplywów francuskich. Zbudowania przeciwwagi dla potgi niemieckiej. Wszystkie wysilki zmierzajce do stworzenia pozytywnego wizerunku silnej Polski zwizane byly z tym nadrzdnym celem i zawsze z najwikszym entuzjazmem pisano o wszelkich przejawach polsko-francuskiej wspólpracy, poczwszy od porozumienia z 18 lutego 1921 roku, poprzez zwizki gospodarcze i kulturalne, zaangaowanie francuskie w budow portu w Gdyni, wzajemne wizyty oficjeli, poyczki francuskie dla Polski, a po najmniejsze nawet oznaki porozumienia politycznego19. I zawsze, w trudnym okresie Locarno, w czasach wyranego ochlodzenia relacji na pocztku lat trzydziestych, zwlaszcza po podpisaniu przez Polsk porozumienia z Niemcami w styczniu 1934 roku, czy nieco póniej wokól sporu o korytarz, konkluzja byla jedna: jeli bdzie dobra wola po obu stronach, przyjani, porozumienia, bliskoci nie s w stanie przekreli adne, jednorazowe decyzje polityczne. I chocia sojusznicze relacje przechodzily niekiedy cikie próby, to niezachwianie, zdaniem redakcji, pozostawaly najwaniejszym elementem zagranicznej polityki obu krajów, a liczne dowody przyjani i yczliwo18 M. Pasztor, Slabnce lobby. Dzialalno polskich grup parlamentarnych we francuskim Zgromadzeniu Narodowym w latach 1921­1936, ,,Dzieje Najnowsze" 1997, nr 3, s. 53­57; L'opinion Française s'émeut. Pour le respect des Frontières Polonaises, ,,AP" 1925, nr 4. 19 Nouvelles, ,,AP" 1921, nr 1; Le congrès médical franco-polonais, ,,AP" 1921, nr 15; L'emprunt polonais en France. Le séance du 15 février à la chambre des députes. Extrait du Journal Officiel, ,,AP" 1923, nr 5; Les frères d'armes, ,,AP" 1923, nr 8, 9/10, 1924, nr 10, 1925, nr 1, 6, 8; Le maréchal Foch en Pologne, ,,AP" 1923, nr 9/10; La collaboration franco-polonaise: les navires polonais à Cherbourg, ,,AP" 1924, nr 8; Un accord commercial franco-polonais, ,,AP" 1924, nr 11; S. Stroski, Les temps nouveaux et l'alliance franco-polonaise, ,,AP" 1929, nr 5; La réception du général Sikorski à Cherbourg, ,,AP" 1924, nr 11; Le géneral Sikorski en France, ibidem; Le Calendrier de nos Manifestations, ,,AP" 1925, nr 10; Nous n'avions pas doute, ,,AP" 1936, nr 10; La Vie franco-polonais, ,,AP" 1938, nr 1. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... ci znaczyly co wicej ni chwilowe niezrozumienia. Bezpieczestwo Francji lealo w sile Polski, a bezpieczestwo Polski lealo w sile Francji20. Problemy te, zawsze obecne na lamach biuletynu, w drugiej polowie lat trzydziestych zaczly zajmowa w nim coraz wicej miejsca. Na plan pierwszy zaczly powoli wysuwa si sprawy zwizane z wielk polityk, z sytuacj w Europie, z relacjami polsko-niemieckimi i polsko-francuskimi, ze zdwojon sil powrócil problem Gdaska i pojawil si problem korytarza oraz lska Cieszyskiego, od czasu do czasu przypominano równie o Górnym lsku, a nad wszystkimi przekazami wisiala a gsta nieufno wobec Niemiec oraz najglbsze przekonanie, e tylko polczone, polsko-francuskie sily mog stawi im czolo21. W tym kontekcie pojawil si na lamach biuletynu równie problem Zaolzia, który bardzo nadwyryl wizerunek Polski w oczach Francuzów. Nie rozumiano i nie pochwalano we Francji polskiej decyzji o zajciu lska Cieszyskiego22 i w zwizku z tym na lamach biuletynu AP podjlo wielk kampani tlumaczc i usprawiedliwiajc krok polskich wladz. Zostal on ukazany jako akt sprawiedliwoci, bdcy ukoronowaniem walki o granice Rzeczypospolitej i jej niepodleglo. Jakby ostateczne zamknicie procesu formowania si granic II Rzeczypospolitej. Wyran intencj biuletynu bylo zneutralizowanie wrogich reakcji na to posunicie polskich wladz i udowodnienie jego zasadnoci. Czy wrcz nawet koniecznoci. Problemowi powicone zostaly w wikszoci dwa numery A la Diète, ,,AP" 1934, nr 12; L'Amitié franco-polonais, ,,AP" 1937, nr 4; Le Traité de commerce franco-polonais, ,,AP" 1937, nr 6/7; Après Locarno. Une enquête des Amis de la Pologne, ,,AP" 1926, nr 3; Deux réponses à l'enquête, ibidem; Pologne et France toujours unies!, ,,AP" 1925, nr 12; M. Marchand, Réflexion sur Locarno, ,,AP" 1925, nr 11; La Mission militaire Française en Pologne, ,,AP" 1932, nr 10; Opinion: le pacte polono-allemand, ,,AP" 1934, nr 3; Ne soyez pas si simplistes!, ,,AP" 1935, nr 4; L'Éternel ,,drang nach osten, ,,AP" 1935 nr 8/9; ,,Accord secret" polono-allemand jugé par la presse polonaise, ibidem; Nous n'avions pas doute, ,,AP" 1936, nr 10; Le pact polonoallemand, ,,AP" 1938, nr 3. 21 Ph. Poirson, Le traité de commerce germano-polonais du 17 mars 1930, ,,AP" 1930, nr 4; idem, Les rapport polono-allemands, ,,AP" 1931, nr 5; La mer. Gdynia­Bygdoszcz, ,,AP" 1930, nr 3; Ph. Poirson, Dantzig, ville d'Hitler, ,,AP" 1931, nr 5; A Dantzig, ,,AP" 1932, nr 6/7; P. Garnier, Ce qu'il faut répéter, ,,AP" 1931, nr 3; Puisqu'il faut parler du corridor! D'apres Georges Oudart, ,,AP" 1932, nr 11; Le tract: Georges Oudart: La question du corridor, ,,AP" 1933, nr 2; Et le corridor?, ,,AP" 1935, nr 2. Te: Dans de couloir. Transit privilégié et propagande, ,,AP" 1936, nr 10; A travers la presse polonaise. L'Amitié pour la France, ,,AP" 1938, nr 11; Voix françaises. La Pologne notre seule alliée, ibidem. 22 Por.: J. Lukasiewicz, Dyplomata w Paryu 1936­1939. Wspomnienia i dokumenty Juliusza Lukasiewicza ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej, wydanie rozszerzone opracowali W. Jdrzejewicz i H. Bulhak, Londyn 1989, s. 79­177; M. Pasztor, Polska w oczach..., s. 58. Zob. te: Polska polityka zagraniczna w latach 1926­1932, na podstawie tekstów m.in. Józefa Becka opracowala Anna M. Cienciala, Pary 1990, s. 214­226; J. Cialowicz, op. cit., s. 148­151. MALGORZATA NOSSOWSKA z 1938 roku ­ padziernikowy i listopadowy ­ oraz odezwa opublikowana równie w formie ulotki Une Alsace Polonaise. La Silésie de Cieszyn23. Tytul ulotki jasno pokazywal, w jakim kontekcie problem lska Cieszyskiego zostal Francuzom przedstawiony i do jakich emocjonalnych argumentów i wanych dla nich symboli odwolywano ssi przede wszystkim. W porównaniu lska Cieszyskiego i Alzacji znaleziono plaszczyzn lczc Polaków oraz Francuzów, która miala szans nie tylko usprawiedliwi, ale wlanie udowodni historyczn konieczno, niepodwaaln sluszno i sprawiedliwo polskich decyzji. Podkrelajc, e ziemie lska Cieszyskiego byly ziemiami polskimi, przedstawiono okolicznoci, w jakich podjte zostaly decyzje o przylczeniu Zaolzia do Czechoslowacji. Przypomniano, e w czasie, gdy Rzeczypospolita toczyla wojn o swoje wschodnie granice, w 1920 roku bronila zachodniego wiata przed inwazj barbarzyców, narzucone jej zostaly rozwizania, których nigdy w pelni nie zaakceptowala. Zwrócono te uwag na podobiestwo lczce spraw lska Cieszyskiego oraz Sudetów niemieckich. Jeli zdecydowano si na oddanie Sudetów Niemcom, to dlaczego nie zdecydowa o oddaniu lska Polsce? Pytano retorycznie, dlaczego danie respektowania prawa narodów do decydowania o sobie ma by wykorzystane na rzecz wroga, Niemiec, a nie na rzecz sojusznika ­ Polski? Rewindykacja lska, dokonana 2 padziernika 1938 roku, byla zjednoczeniem utraconej prowincji z Macierz, wywolala entuzjazm w opinii publicznej w Polsce i nieopisan rado Polaków cieszyskich. Szkoda, e prawa Polski bronione byly nie przez jej sojuszników, a przez Wlochy i Niemcy, szkoda ­ pisano ­ jeszcze wiksza, e Polacy zobaczyli, i nie mog liczy w obronie swoich praw na francusk pomoc. I alosne jest, e cz francuskiej prasy podwaa polskie prawa i propaguje kalumnie na temat Polski. A to Polska jest Francuzów najlepszym i najwierniejszym sojusznikiem i bez niej Francja zostalaby sama w obliczu osiemdziesiciomilionowych Niemiec... Nie tylko midzynarodowe aspekty polskiej polityki, szczególnie te, które na gruncie europejskim podkrelaly znaczenie i pozycj Polski oraz polsko-francuskie zwizki, przycigaly uwag redakcji biuletynu24 jako wydarzenia, których Une Alsace Polonaise. La Silésie de Cieszyn, ,,AP" 1938, nr 10; Une dépêche de Paderewski, ,,AP" 1938, nr 11; La Silésie de Cieszyn, ibidem. 24 H. de Montfort, La Pologne toujours fidèle à sa mission européenne, ,,AP" 1921, nr 15; idem, La Pologne au conseil de la S.D.N, ,,AP" 1926, nr 1; idem, L'Allemande, la Pologne et la S.D.N, ,,AP" 1926, nr 2; La Pologne dans le concert européen, ,,AP" 1922, nr 21, 1923, nr 2; L'Opinion polonaise et l'occupation de la Ruhr, ,,AP" 1923, nr 2; La Pologne et la société des nations. Le coup de force de Memel, ibidem; A. Coudray, L'Autre petite entente. Les conférence des États Baltes, ,,AP" 1923, nr 14; La Pologne à la S.D.N., ,,AP" 1924, nr 10; La Pologne entre ses ennemis, ,,AP" 1925, nr 1; EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... przyblienie francuskiemu czytelnikowi bylo niezbdne, eby mógl pozna Polsk i wyrobi sobie o niej jak najlepsze zdanie. Pisano równie o najwaniejszych wydarzeniach dotyczcych polityki wewntrznej. Prezentowano sylwetki polityków polskich oraz prace sejmu i senatu, programy partii politycznych, przybliano kolejne wybory i rzdy25, jednak problemy wewntrzne pojawialy si na lamach biuletynu w okrojonej postaci, raczej przy okazji jakich specjalnych wydarze, perturbacji, które zaklócaly codzienny bieg spraw (zabójstwo prezydenta Narutowicza, zamach majowy, zmiany ustawy zasadniczej, mier marszalka Pilsudskiego). Pozostale wydarzenia pojawialy si sporadycznie w formie krótkich informacji, przewanie w kronice wypadków, niekiedy jedynie okraszonych sylwetkami kilku bardziej znaczcych postaci polskiego ycia politycznego. A w powstalym w ten sposób obrazie polskiej polityki wewntrznej wyranie dawala zauway si jako charakterystyczna dbalo o to, by przedstawia raczej jej jedno ni podkrela zloono. Nie wida w nim sporów i konfliktów wewntrznych, stra, klótni, polemik. Nawet te najbardziej dramatyczne wydarzenia ukazywano w taki sposób, aby nie ucierpial na tym wizerunek Polski. W tekcie powiconym zabójstwu prezydenta Narutowicza26 Rosa Bailly skupila si nie na detalach polityki wewntrznej, a na udowodnieniu tezy, e zabójstwo Narutowicza nie bylo przejawem szczególnej cechy, jak Polakom przypisywali jej niemieccy i bolszewiccy wrogowie, polskiej anarchii i niezdolnoci do odpowiedzialnego kierowania wlasnym pastwem oraz yciem politycznym. Przywolujc, na zasadzie kontrastu, ofiary radzieckiej wladzy oraz wrcz ,,tradycj" zabójstw politycznych w Niemczech, pytala retorycznie, czy wydarzenia w Polsce, wszystkie wydarzenia ostatnich miesicy, nie s raczej przejawem ,,dyscypliny politycznej", a nie anarchii? Stawiala tez, e dramat grudniowy dowiódl wlanie dojrzaloci politycznej i umiejtnoci radzenia sobie z najciszymi trudnociami, e przebieg M. Marchand, La politique anglaise à Dantzig, ibidem; J. Radziwill, La Pologne en face de l'Allemagne, ,,AP" 1929, nr 7. 25 Np.: H. de Montfort, Adelbert Korfanty, ,,AP" 1921, nr 13/14; idem, Le nouveau président du conseil polonais, ,,AP" 1921, nr 15; idem, Le nouveau ministre des finances polonais, ibidem; La politique: les élections à la diète, ,,AP" 1922, nr 21­22; La politique: les élections au sénat, ,,AP" 1922, nr 23; Le nouveau présidant de la république, ,,AP" 1922, nr 24; Le pouvoir du président de la république en Pologne, ibidem; Ouverture de la diète et du sénat, ibidem; Au parlement polonais, ,,AP" 1923, nr 8; La politique: le programme du gouvernement, ,,AP" 1923, nr 3; La politique: un nouveau ministre, ,,AP" 1923, nr 11; Actualité: la politique polonaise, ,,AP" 1924, nr 4; M. Skrzyski aux Affaires étrangères, ,,AP" 1924, nr 10; Crises ministérielles, ,,AP" 1925, nr 12; A. Piasecki, La constitution polonaise, ,,AP" 1926, nr 1; La vie politique et diplomatique, ,,AP" 1929, nr 1, 9. 26 R. Bailly, Le Drame de Varsovie, ,,AP" 1923, nr 1. MALGORZATA NOSSOWSKA samych wyborów i sposób rozwizania kryzysu po nich dowiódl tego i zaprzeczyl niemieckim glosom o niezdolnoci Polaków do stworzenia wlasnego pastwa po latach niewoli. A zabójc Narutowicza nazwala po prostu czlowiekiem o chorych nerwach... Napisany w tak dramatycznych okolicznociach tekst mial po raz kolejny broni praw Polaków do wlasnego pastwa, polemizowa z wrogimi mu tezami niemiecko-radzieckimi, pokaza, e Rzeczpospolita byla dojrzalym organizmem politycznym, z ugruntowanymi, mimo lat zaborów i mimo tak poruszajcych wydarze, jak te z grudnia 1922 roku, wartociami, bliskimi nowoczesnym spoleczestwom, w tym spoleczestwu francuskiemu, takimi jak np. przywizanie do zasad demokracji, pastwem zdolnym prowadzi wlasn, odpowiedzialn polityk. Podobne w wymowie, jednoznacznie pokazujce Polsk w pozytywnym wietle, byly wszystkie teksty zamieszczone w biuletynie AP w zwizku z zabójstwem prezydenta Narutowicza27: mimo trudnoci, sytuacja normalizuje si i uspokaja, a w yciu politycznym Rzeczypospolitej nie dzieje si nic, co mogloby niepokoi obserwatorów. O nowym prezydencie pisano w cieplych, serdecznych slowach28, podkrelajc jego walory osobiste, przyja, jak ywil dla Francji, patriotyzm oraz fakt, e ma szans zjednoczy spoleczestwo i uspokoi nastroje po wydarzeniach z polowy grudnia 1922 roku. Podobny sposób interpretowania wydarze przyjto równie w zwizku z zamachem majowym w 1926 roku. W komentarzach redakcyjnych starano si zracjonalizowa decyzj o przejciu wladzy przez Józefa Pilsudskiego, a szczególnie zneutralizowa informacje o ofiarach, podzialach i walkach wewntrznych. W tekcie Les Evénements de Pologne29 apelowano przede wszystkim, aby ostatnie wypadki w Polsce nie podwaaly zaufania do niej, aby czytelnicy nie dali si zwie opiniom o powracajcej polskiej anarchii, o wojnie cywilnej, o niezdolnoci Polaków do rzdzenia krajem, o niebezpieczestwie, jakie niesie to dla pokoju europejskiego. Zamach majowy, nieco w domyle, ale wyranie, przedstawiono, idc ladem oficjalnej interpretacji wydarze, jako prób uleczenia slaboci ustrojowych. L'Assassinat de M. Narutowicz, ,,AP" 1923, nr 1; Les obsèques, ibidem; Le deuil, ibidem; Les mesures d'ordre, ibidem; Le nouveau cabinet, ibidem; La vie politique en Pologne a repris son cours normal, ,,AP" 1923, nr 2; Le procès de Niewiadomiski, ibidem. 28 Le nouveau président de la République, ,,AP" 1923, nr 1. 29 ,,AP" 1926, nr 5. O zamachu majowym pisano te: M. Mocicki. Président de la République Polonaise, ,,AP" 1926, nr 6; Joseph Pilsudski, ,,AP" 1926, nr 6; Le maréchal Pilsudski et le régime parlementaire, ibidem. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... Równie nowela sierpniowa30 zaprezentowana zostala jako przejaw mdroci sejmu, który potrafil podj stosowne kroki, eby w trudnych czasach zapobiec perturbacjom wynikajcym z rozdrobnienia partyjnego. Nie znalazly si w tych wypowiedziach adne wtpliwoci natury moralnej czy konstytucyjnej, skupiono si za nad uzasadnieniem wydarze oraz udowodnieniem tego, e byly one przejawem mdroci zbiorowej, a nie sklonnoci anarchistycznych. Ten sam punkt widzenia dominowal kilka lat póniej, kiedy pisano w cieniu mierci Marszalka o konstytucji kwietniowej. Zmiany wprowadzone now ustaw zasadnicz udowadnia mialy, e Polacy, wbrew oskareniom o sklonno do anarchii, zdolni byli ,,zaakceptowa konieczn dyscyplin". Nowa konstytucja wprowadzala rozwizania, które mialy jedynie poglbi porzdek i zwikszy sil Polski, natomiast absolutnie nie niosly zagroenia wolnoci rozwizaniami, które wprowadzala31. Na tak ocen i wydarze majowych, i nowej konstytucji naloyl si równie stosunek redakcji i samej Rosy Bailly do marszalka Pilsudskiego. W komentarzach wydarze majowych przybliono czytelnikom francuskim sylwetk Marszalka, zwracajc uwag na jego yciorys, oddanie sprawie Polski, bezinteresowno i wieloletni slub dla ojczyzny. Przedstawiono go jako bohatera wojny 1920 roku, który dzialal zawsze dla dobra wspólnego, a nie dla osobistych korzyci, w którego dobr wol, patriotyzm, oddanie ojczynie, bezinteresowno nie mona wtpi i który byl centraln postaci polskiego ycia politycznego32. Byl to obraz wpisujcy si pod wieloma wzgldami w wyobraenia Francuzów o wspólczesnym yciu politycznym w odrodzonej Polsce, którego centraln i niemal jedyn postaci mial by Marszalek, chocia oczywicie nie naley zapomina o tym, e ocena polityki prowadzonej przez Józefa Pilsudskiego byla bardzo zrónicowana w rónych krgach francuskich elit politycznych czy intelektualnych33. Jednak teksty drukowane w biuletynie Les Amis de la Pologne nie byly przeznaczone dla elit, a dla przecitnego mieszkaca francuskiej prowincji, którego wyobraenie i wiedza o kraju niezmiernie odleglym, moe i interesujcym, ale obcym i nie do koca zrozumialym, byly bardzo ograniczone. Te wyobraenia i wiedz nalealo uksztaltowa w przychylny dla tego kraju sposób, ,,wytlumaczy" La réforme de la constitution polonaise, ,,AP" 1926, nr 8. La nouvelle constitution de la Pologne, ,,AP" 1935, nr 5. 32 Joseph Pilsudski, ,,AP" 1926, nr 6; Le maréchal Pilsudski et le régime parlementaire, ibidem. O Marszalku w bardzo cieplych slowach, przedstawiajc go jako patriot i ma opatrznociowego, pisano równie w tekstach: H. de Montfort, Le maréchal Pilsudski, ,,AP" 1921, nr 3; R. Bailly, L'Année 1920, ,,AP" 1930, nr 7/8; eadem, ,,Mes Premiers Combats", ,,AP" 1931, nr 10­11. Por.: M. Pasztor, Polska w oczach..., s. 139. 33 Zob. ibid., s. 130­158. MALGORZATA NOSSOWSKA tak, aby wzbudzi zainteresowanie i sympati. To wlanie w najpowaniejszym stopniu implikowalo charakter i zawarto tekstów drukowanych w biuletynie, w tym równie tych powiconych Marszalkowi. Niezalenie od szczerej sympatii i osobistego podziwu, jaki dla niego ywila szefowa biuletynu i stowarzyszenia. mier Marszalka, widziana równie w tym kontekcie, odebrana zostala i ukazana na lamach biuletynu jako narodowa tragedia, dramat, który pogryl w alobie naród polski i wszystkich, którzy darzyli Polsk przyjani. W kolejnych numerach biuletynu relacjonowano przebieg uroczystoci pogrzebowych oraz zwizanych z uczczeniem jego pamici. Opisano we wzruszajcych, podnioslych slowach ceremonie pogrzebowe w Warszawie i Krakowie oraz zwizane z nimi wydarzenia, przypomniano take najwaniejsze momenty z ycia Pilsudskiego oraz zaslugi dla Polski, jego patriotyzm i niezachwian milo do Polski34. Budujc pozytywny, nowoczesny wizerunek Polski, dokumentowano równie jej rozwój, odbudow pastwa, wszystko to, co bylo osigniciem ekonomicznym, edukacyjnym, naukowym, spolecznym, politycznym. Co podkrelalo ywotno i dynamik narodu polskiego, jego parcie do przodu i nowoczesno. Byl to bardzo wszechstronny obraz. W stalych rubrykach, które wprowadzono, uwspólczeniajc biuletyn jeszcze w latach dwudziestych, powiconych yciu codziennemu, osigniciom ekonomicznym i gospodarczym, umowom midzynarodowym i midzynarodowym sukcesom Polski w rónych dziedzinach, przedstawiano spektrum i bogactwo codziennego, politycznego, gospodarczego, kulturalnego ycia II Rzeczypospolitej. Pisano o kryzysie mieszkaniowym w Warszawie i o parkach, które w niej istnialy, o wielkim sukcesie reformy finansowej i o zasadach reformy rolnej, o rozbudowie linii kolejowych, pierwszej polskiej lokomotywie, odbudowie szkolnictwa powszechnego i wyszego, o warszawskich taksówkach i parkach narodowych, muzeach i fundacjach charytatywnych, o rozwoju nauki i restauracji Wawelu35, o pocigu relacji Warszawa­Pary i o walce z bezrobociem, o olbrzymim sukcesie zwizanym z budow portu w Gdyni i triumfie zlotówki36. Tematami byly cika zima i miejska ar34 P. Bartel, Maréchal Pilsudski, ,,AP" 1935, nr 5; L'Epopée de Joseph Pilsudski, ,,AP" 1935, nr 6­11; Dans la crypte du Wawel, ,,AP" 1935, nr 10; Comment le Vilno reçut le coeur de Pilsudski, ibidem; Une mère et un coeur, ,,AP" 1936, nr 8/9. 35 Redakcja latem 1922 roku poinformowala czytelników, e Les Amis de la Pologne ofiarowalo na ten cel 35 tysicy franków i stowarzyszenie ma swoj cegielk na Wawelu o numerze 1571. Cegielka 1570 nosi imi Rosy Bailly, która zloyla dar równie we wlasnym imieniu, ,,AP" 1922, nr 8. 36 H. de Montfort, La reconstruction de l'état polonais. Le premier cours de l'école d'état-major de Varsovie, ,,AP" 1921, nr 15; idem, La reconstruction de l'etat polonais. L'etat des finances polonais, ,,AP" 1921, nr 17; idem, La Pologne et la reconstitution économique de la Russie, ,,AP" 1922, EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... chitektura, karnawal, system ubezpiecze spolecznych i emerytury minimalne (26­40 zl), które przyznano robotnikom fizycznym po ukoczeniu 65. roku ycia, przedstawiane przy okazji kadych wit Wielkiejnocy oraz Boego Narodzenia zwyczaje i tradycje nieznane we Francji, pisano o tym, e pocig na trasie Warszawa­Pozna osigal na niektórych odcinkach maksymaln prdko 116 kilometrów na godzin, o piernikach toruskich i nowo powstalym wieowcu w Katowicach, o ttnicym yciem dworcu kolejowym w tym miecie, o osigniciach polskich pilotów, pierwszej edycji slownika francusko-polskiego Pawla Kaliny, o polskim sukcesie na targach paryskich w 1933 roku i obecnoci na Wystawie wiatowej w roku 1937. Ale pisano te o midzynarodowych kongresach i wystawach goszczcych w Polsce (np. midzynarodowy kongres geograficzny w 1934 roku, na który zjechalo 887 uczonych z 44 krajów)37. Pisano o rozwijajcym si przemyle, przypominano o polskich zwizkach z morzem i znaczeniu portu w Gdyni. Bardzo wiele miejsca powicano zasobom naturalnym Polski, podkrelajc ich rónorodno i bogactwo. Wgiel kamienny i brunr 7; idem, Pour le relèvement des finances polonaises, ,,AP" 1923, nr 3; idem, La réorganisation nationale. La première locomotive polonaise, ,,AP" 1924, nr 6; L. Roth, Finances: pourquoi il faut souscrire à l'emprunt polonais, ,,AP" 1922, nr 21; Accords commerciaux, ibidem; Écoles et universités, ibidem; La Pologne au travail, ,,AP" 1922, nr 22, 1923, nr 12; E. Frckiewicz, Gdynia. Le nouveau port polonais, ,,AP" 1921, nr 17; idem, Le musée national de Varsovie, ,,AP" 1922, nr 4; Pour l'assainissement du budget. La conférence des anciens ministres des finances, ,,AP" 1923, nr 2; La reconstruction de la Pologne, ,,AP" 1923, nr 14; La reforme de finaces, ,,AP" 1923, nr 7; L'Actualité, ,,AP" 1924, nr 2, 3, 6, 1926, nr 1; R. Bailly, L'inépuisable générosité polonaise. La fondation Benzej, ,,AP" 1924, nr 3; idem, Le fondation Zamoyski, ,,AP" 1924, nr 5; Savants polonais: Le cinéma transformé. Les rayons rouges du soleil. Un Institut Radiologique à Cracovie, ,,AP" 1924, nr 5; L'afflux des capitaux étrangers en Pologne, ,,AP" 1925, nr 1; M. Rondet-Saint, Dantzig et Gdynia. Impressions de voyage, ibidem; A travers Varsovie, ,,AP" 1925, nr 6; L'état actuel de l'enseignemnet en Pologne. Statistique, ,,AP" 1925, nr 8; Petites nouvelles de Varsovie, ,,AP" 1926, nr 9; Un heureux début d'année: la marine marchande polonaise est crée, ,,AP" 1927, nr 1; La mer: les travaux du port Gdynia, ,,AP" 1929, nr 1; Gdynia, ,,AP" 1929, nr 7; Nouvelles diverses, ,,AP" 1929, nr 7, 9, 1930, nr 3, 1932, nr 2; La commerce, ,,AP" 1926, nr 9; La mer, ,,AP" 1929, nr 10. 37 L'Hiver en Pologne, ,,AP" 1930, nr 2; Le carnaval en Pologne, ,,AP" 1930, nr 3; Les assurances sociales en Pologne, ,,AP" 1931, nr 5; Maison d'étudiants. A Varsovie. A Cracovie, ,,AP" 1931, nr 10; Pains d'épice, ,,AP" 1932, nr 3; La Pologne aussi a un gratte-ciel, ,,AP" 1930, nr 3; A. Jobert, Varsovie. Etude de géographie urbaine, ,,AP" 1933, nr 3; Katowice­Gdynia, ,,AP" 1933, nr 5; Le dictionnaire Kalina, ,,AP" 1933, nr 6/7; La Pologne et la Foire de Paris, ibidem; L'Epargne et les assurances, ,,AP" 1934, nr 4; Z. Szreniawski, Joyeuses Paques, ibidem; Wube, Les ponts de Varsovie, ,,AP" 1934, nr 11; Le Congrès de géographique, ibidem; Nöel, nöel, ,,AP" 1934, nr 12; Café à Varsovie, ibidem; Chez les sportifs, ,,AP" 1935, nr 4; Varsovie en chiffres, ,,AP" 1935, nr 12; Les téléphones de Varsovie, ,,AP" 1936, nr 3; OEuvres d'assistance, ,,AP" 1936, nr 3; Démographie, ,,AP" 1936, nr 11; Le Jardin zoologique, ,,AP" 1937, nr 1; La Gare le plus animée en Pologne, ,,AP" 1937, nr 5; La Pologne à l'Exposition de Paris, ,,AP" 1937, nr 6/7. MALGORZATA NOSSOWSKA natny, rudy elaza, ropa naftowa, Katowice i Boryslaw (dwie wydobywcze stolice Polski), uklady handlowe z rónymi krajami ­ wszystko to skladalo si na bogaty, wszechstronny obraz Polski jako kraju silnego, prnego, dajcego nieustajco dowody swojej ywotnoci i dojrzaloci, kraju, który potrafil sprosta zarówno wyzwaniom stojcym na drodze do odbudowy i stabilizacji, jak i tym, które przynioslo ycie w niepodleglym i stabilnym ju pastwie38. Bardzo wanym elementem wizerunku Polski byla równie jej przeszlo, cho wraz ze zmian profilu czasopisma aspekt historyczny stawal si coraz mniej widoczny. Historia w zamyle redakcji biuletynu miala uzasadnia wspólczesne aspiracje polskie i udowadnia, e mialy one mocne podstawy w przeszloci. Przypominano o rocznicach, witach narodowych, heroicznych chwilach w historii Polski. Eksponowano elementy, które w szczególny sposób podkrelaly wielko narodu i pastwa, jego osignicia, momenty chwaly i mocarstwowoci, narodowe zalety i uwarunkowania, które wbrew wadom narodowym, a nie z ich powodu, doprowadzily do upadku pastwa polskiego39. To jedna z najwyraniejszych cech przekazywanego w biuletynie obrazu Polski. Walczono z przewiadczeniem, e to polska anarchia, zbiorowa nieodpowiedzialno, niezdolno do stworzenia nowoczesnego pastwa byly przyczyn upadku kraju, a jednoczenie lansowano tez, e to spisek ssiednich mocarstw, których zjednoczonej potdze Polska nie byla w stanie si oprze, doprowadzi mial do jej upadku. Byla to odpowied na calkiem wspólczesne zarzuty, na 38 Le commerce polono-allemand, ,,AP" 1930, nr 1; Les crédits étrangers dans les banques polonaises, ibidem; Argent suisse pour Gdynia, ibidem; Commerce Pologne et Tchécoslovaquie, ,,AP" 1930, nr 2; Charbonnages anglais et polonais, ibidem; L'Industrie chimique en Pologne, ibidem; La mer: Estonie et la Pologne, ,,AP" 1932, nr 5; Les fiançailles de la Pologne avec la mer, ibidem; Gdynia­Bydgoszcz, ,,AP" 1930, nr 3; La situation financière de la Pologne, ,,AP" 1932, nr 8/9; L. Roquigny, La fête de la mer, ,,AP" 1932, nr 10; L'économie et les finances, ,,AP" 1932, nr 12; Les cartels en Pologne, ,,AP" 1933, nr 6/7; La Pologne et la mer, ,,AP" 1933, nr 8/9; Magnitogorsk Polonais, ,,AP" 1933, nr 12; Les Ressources minières de la Pologne, ,,AP" 1934, nr 1; Les Exportation de charbon, ,,AP" 1934, nr 6; La Pologne au travail, ,,AP" 1934, nr 10; La France et la reconstitution polonaise, ,,AP" 1935, nr 2; Ville de pétrole et ville d'eau, ,,AP" 1935, nr 3; R. Bailly, Boryslaw ou la féerie du pétrole, ,,AP" 1935, nr 11; La Réforme agraire, ,,AP" 1936, nr 3; Première exposition de l'industrie métallurgique, ,,AP" 1936, nr 11; L'Industrie, ,,AP" 1937, nr 4; Échanges commerciaux avec l'étranger, ,,AP" 1937, nr 5; La marine polonaise, ibidem; La Pologne en chiffres, ,,AP" 1937, nr 10; Les Richesses naturelles, ,,AP" 1932, nr 12, 1938, nr 2. 39 Np.: La défence de Plock par le capitan de Bures, ,,AP" 1922, nr 9; H. de Montfort, La Tolérance polonaise, ,,AP" 1924, nr 1; Confédération du Bar, ,,AP" 1922, nr 10­11; P. Chartier, Les traces de la colonisation allemande en Poznan, ,,AP" 1922, nr 18; Nicolas Copernic, ,,AP" 1923, nr 8; Héros. Désire Chlapowski, ,,AP" 1924, nr 6; Une école clandestine polonaise sous le joug russe, ibidem; numer specjalny powicony powstaniu listopadowemu, ,,AP" 1930, nr 11. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... twierdzenie, e Polacy tak jak nie byli w stanie utrzyma pastwa w przeszloci, tak nie bd w stanie uczyni tego w teraniejszoci. Wypadki, osoby, wane daty kryly wokól kilkunastu wydarze ze stosunkowo nieodleglej przeszloci: Legionów, Napoleona, powsta listopadowego i styczniowego, bohaterów ostatniej wojny i twórców polskiej niepodlegloci, Polaków poleglych w obronie Francji i Francuzów poleglych w walce o wolno Polski, portretów tych, którzy powicili si walce o wolno na wszystkich kontynentach i w rónych czasach, i tych, którzy odegrali w historii Polski znaczc rol, polskiej emigracji we Francji i jej ladów w Paryu, wspólnej walki i wspólnych celów w przeszloci, obrony Lwowa w 1918 roku przedstawianej zawsze z jednakowym pietyzmem, jako akt najwikszego heroizmu i dowód zarówno patriotyzmu mieszkaców, jak i trudnej do podwaenia polskoci miasta. Lukasiewicz ze swoimi wynalazkami, Pulaski i Kociuszko, wierni idealom wolnoci i braterstwa narodów, Kopernik, król Jan III Sobieski i wiktoria wiedeska, Emilia Szczaniecka i Zawisza Czarny ­ byly to wzorce i autorytety dla mlodziey40. Starano si równie podkreli zwizki francusko-polskie, pokaza, e oba narody lczy wspólna przeszlo i e jest ona czci wspólnej teraniejszoci i przyszloci, przypomnie o dniach napoleoskiej chwaly, uwiadomi Francuzom, jak bardzo Polacy s i byli obecni w yciu i kulturze Francji, czym byla polska emigracja i ile wniosla oraz jak wiele znaczyla równie dla Francuzów. Sluyly temu tekst Rosy Bailly Histoire de l'amitié franco-polonaise41, który ukazal si wczeniej w formie oddzielnej publikacji42, oraz ukazujcy si w miar regu- R. Jouanne, Les Polonais dans l'orne après l'insurrection de 1830, ,,AP" 1931, nr 2; T. Starzewski, Ceux qui ressuscitèrent la Pologne, ,,AP" 1931, nr 3; Un hommage de l'Amérique à la Pologne. Pulaski, ibidem; A. Wyleyska, La Bibliothèque polonaise, ,,AP" 1931 nr 2­3; J. Lorentowicz, Aujourd'hui, Quai d'Orléans, ,,AP" 1931, nr 6/7; Pour la France et pour la liberté. La bataille d'Olszynka, ,,AP" 1931, nr 8/9; Au Pays de Copernic, ,,AP" 1931, nr 12; La Vieillesses des héros, ,,AP" 1932, nr 1; H. Flamand, Varsovie en temps de tsars, ,,AP" 1932, nr 2; O. Lebel, Henri de Valois, ,,AP" 1932, nr 3; L. Deries, Les réfugiés polonais dans la Munchu sous Louis-Phillippe, ,,AP" 1932, nr 2­3; J. Ginsbert, Les Traditions de la marine polonaise, ,,AP" 1932, nr 4­5; Une Page des mémoire de Pasek, ,,AP" 1932, nr 6/7; Ignacy Lukasiski: inventeur de la lampe à pétrole, ,,AP" 1932, nr 11; Z. Szraniawski, Le dernier séjour de Bonaparte à Varsovie, ,,AP" 1933, nr 5; P. Garnier, Le génie de Copernic, ,,AP" 1933, nr 6/7; R. Sedillot, Un français mort pour la Pologne en 1863, ibidem; Lendemain de victoire. Deux lettres de Sobieski à Marysieka, ,,AP" 1933, nr 12, 1934, nr 1; A. Czartkowski, La dame noire. Emilia Szczaniecka, ,,AP" 1934, nr 12; S. Szpotaski, Zawisza le Noir, ,,AP" 1935, nr 3; La Roulotte de Drzymala, ,,AP" 1937, nr 6/7; M. Bouteron, Jeanne d'Arc polonaise. Emilia Plater, ibidem. 41 R. Bailly, Histoire de l'amitié franco-polonaise, ,,AP" 1923, nr 2­5. 42 Eadem, Histoire de l'amitié franco-polonaise, Paris 1920. MALGORZATA NOSSOWSKA larnie cykl Souvenirs du passé43. Historia przestala determinowa przekaz, poczynajc od zmiany profilu biuletynu jesieni 1922 roku, stanowila jednak wany punkt odniesienia, pokazujcy, e niepodlegla, odrodzona Rzeczpospolita nie pojawila si znikd, z tradycj cywilizacji Zachodu lczyly j mocne, wielowiekowe wizy, a przeszlo i teraniejszo Polski wzbogaca j i urozmaica. Istotne bylo równie wskazanie na dorobek kulturalny Polski i Polaków, umiejscowienie go poród dorobku kulturalnego innych narodów, co mialo stanowi ilustracj tezy, e Polska naley do najpotniejszych duchem narodów europejskich. Pisano o osigniciach dzi uznawanych za klasyczne i o tych wspólczesnych, o literaturze i malarstwie, o polskim kinie, sztuce uytkowej, a take ludowej. Te osignicia, na równi z klasycznymi dziedzinami sztuki, przycigaly uwag redakcji biuletynu44, a od koca lat dwudziestych wida wyranie rysujc si zmian zainteresowa, przeniesienie punktu cikoci w stron kina, filmu, na pocztku istnienia biuletynu, z przyczyn oczywistych, obecnych ladowo. Ukazywano tradycj, ale i wspólczesno polskiego malarstwa i polskiej literatury, przybliano twórczo poszczególnych artystów i wielkie wydarzenia kulturalne. Zwracano uwag na osignicia ycia umyslowego, na rozwój polskiej nauki, ale wiele miejsca powicano równie premierom teatralnym i kinowym (Panu Tadeuszowi i Wiernej rzece), prezentacji polskich filmów, jakiej dokonala w Paryu w 1934 roku wytwórnia filmowa ,,Falanga". W cieplych slowach pisano o komedii Kademu wolno kocha, ze wspanialym Adolfem Dymsz, i o historycznym dramacie Ksina Lowicka ze zjawiskowo pikn Jadwig Smolarsk45. M.in.: J. Bouic-Gasztowtt, Femmes d'émigrés. La vie de l'émigration, ,,AP" 1921, nr 16­17; idem, Tombes polonais, ,,AP" 1921, nr 19; idem, La troisième génération, ,,AP" 1922, nr 8; idem, Quelques salons de l'émigration, ,,AP" 1922, nr 12; idem, Au service de la France. Sulkowski, ,,AP" 1922, nr 18; idem, Souvenirs franco-polonais. Lammennais en Pologne, ,,AP" 1922, nr 21; idem, Le génie familier de l'Hotel Lambert, ,,AP" 1923, nr 11; idem, Filles d'émigrés. L'Hotel Lambert, ,,AP" 1922, nr 7; W. Folkierski, Ce qu'est Napoléon pour la Pologne, ,,AP" 1922, nr 13/14; P. de Monchoy, Les relations francopolonaise sous le Second Empire, ,,AP" 1922, 15/16; idem, Napoléon III et la Pologne, ,,AP" 1922, nr 17; A. Bronarski, Un Chevalier polonais dans vieux roman français, ,,AP" 1923, nr 4­6; E. Pozerski, L'école polonaise de Paris, ,,AP" 1926, nr 8; A. Bronarski, Souvenirs polonais en Bretagne, ,,AP" 1926, nr 9. 44 La Pologne à la l'exposition des arts décoratifs, ,,AP" 1925, nr 5­6; C. Mlodzianowski, S. Rutkowski, L'art populaire polonais, ,,AP" 1926, nr 9; Le découpeurs populaires, ,,AP" 1929, nr 5; G. Warchalowski, Kilims, ,,AP" 1929, nr 9; Le Théâtre et le cinéma: le film polonais, ,,AP" 1929, nr 10; La céramique hucule, ,,AP" 1930, nr 3; Le Théâtre et le cinéma. Ladislaw Starewicz, ibidem; Le Théâtre et le cinéma: Un grand film. Monsieur Thadée, ,,AP" 1930, nr 5. 45 Théâtre et cinéma, ,,AP" 1931, nr 2, 1933, nr 2; La Vie intellectuelle, ibidem; Laurier olympique de Kazimierz Wierzyski, ,,AP" 1930, nr 2; Comment la Pologne préparait sa renaissance ­ l'Institut Mianowski, ,,AP" 1932, nr 3; Les Anciennes cartes de Pologne, ,,AP" 1932, nr 1; L. Roquigny, Le EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... Prezentowano sylwetki polskich artystów i ich dorobek, korzystajc w pelni z moliwoci technicznych reprodukowania w formie ilustracji ich prac46. Jacek Malczewski, Zofia Stryjeska, Edward Wittlig, Eugeniusz ak, Leon Wyczólkowski, Olga Boznaska czy Artur Grottger ­ to tylko kilkoro z nich. Omawiane byly równie wielkie, klasyczne dziala literackie oraz wspólczesna proza polska, od Prusa do Kadena-Bandrowskiego. Pisano z jednakowym zachwytem o tak odleglych od siebie zjawiskach literackich, jak utwory Gustawa Morcinka i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, drukowano wybrane fragmenty powieci (Noce i dnie Dbrowskiej, ywe kamienie Berenta, Dewajtis Rodziewiczówny, nowelki Orzeszkowej) oraz najnowsz poezj (wiersze Wierzyskiego, Lechonia, Tetmajera, Tuwima, Iwaszkiewicza, Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej)47. concours International Chopin à Varsovie, ,,AP" 1932, nr 5; Travaux et publications de l'académie des sciences de Cracovie, ,,AP" 1932, nr 10; A l'exposition des traductions polonaises, ,,AP" 1934, nr 3; La Pologne au pillage, d'après A. Czartkowski, ,,AP" 1934, nr 4; Varsovie, capitale des musiciens, ,,AP" 1935, nr 5; Boy, Dans le Monde du théâtre Casimir Junosza Stpowski, ,,AP" 1935, nr 8/9; Une année de vie intellectuelle, ,,AP" 1936, nr 11; Un nouveau film polonais: ,,Fleuve fidèle", ,,AP" 1937, nr 2; W. Bunikiewicz, Zachta, ,,AP" 1937, nr 4; Les musées de Varsovie, ,,AP" 1938, nr 1; Une cité d'il y a 2500, ,,AP" 1938, nr 2; L'évolution du cinéma polonais, ,,AP" 1939, nr 4. 46 L. Zawadzyska, Artur Grottger, ,,AP" 1921, nr 10; R. Chabrie-Tomaszewicz, Olga Boznaska, ,,AP" 1926, nr 10; N. Samotyhowa, Malczewski, ,,AP" 1930, nr 1; Nowakowski, ,,AP" 1930, nr 3; Zofia Stryjeska, ,,AP" 1930, nr 5; Edward Wittlig, ,,AP" 1932, nr 1; Eugeniusz ak, ,,AP" 1932, nr 2; Leon Wyczólkowski, ,,AP" 1932, nr 6/7; Un graveur polonais. Jasiski, ,,AP" 1934, nr 3; Wladyslaw Skoczylas. D'après M. Dienstl-Dbowa, ,,AP" 1934, nr 6; Gains et générosités de Matejko, ,,AP" 1935, nr 11; Michalowski, ,,AP" 1936, nr 10; Leon Wyczólkowski, ,,AP" 1937, nr 3; W. Melcer, Karol Szymanowski, ,,AP" 1937, nr 5; R. Bailly, Maja Berezowska, ,,AP" 1938, nr 1; Stanislaw Wyspiaski, ,,AP" 1938, nr 4; L'affiche de Witold Chomicz, ,,AP" 1938, nr 12. 47 eromski, ,,AP" 1922, nr 18; Prix Nobel. L. Reymont, ,,AP" 1925, nr 1; M. Muert, Les Paysants, ibidem; Un double deuil national. eromski et Reymont, ,,AP" 1925, nr 12; Jean Kasprowicz est mort, ,,AP" 1926, nr 8; P. Leheude, La Terre promise, ,,AP" 1929, nr 5; idem, Une Oeuvre de Prus, ,,AP" 1929, nr 9; idem, Un roman d'André Strug, ,,AP" 1930, nr 1; idem, Jean Kasprowicz, ,,AP" 1930, nr 2; S. de Remont, Przybyszewski, ,,AP" 1931, nr 12; K. Makuszyski, Zapolska, ,,AP" 1933, nr 3; Zapolska sur les scènes allemandes, ,,AP" 1933, nr 6/7; J. Lorentowicz, Reymont à Paris, ,,AP" 1934, nr 12; idem, Gabrielle Zapolska à Paris, ,,AP" 1935, nr 10; Le romancier de la mine: Gustave Morcinek, ,,AP" 1935, nr 2; R. Bailly, Les Chevaliers teutoniques, ,,AP" 1935, nr 3; eadem, L'Homme de la porte cochère, ,,AP" 1935, nr 5; eadem, Maria Jasnorzewska, ,,AP" 1935, nr 8/9; Le roman-fleuve de Maria Dbrowska, ,,AP" 1937, nr 1; A. Wyleyska, Poésie polonaise d'après la guerre, ,,AP" 1925, nr 10, 11 (Casimir Wierzyski), 12 (Julian Tuwim), 1926, nr 1 (Jaroslaw Iwaszkiewicz), nr 2 (Jan Lecho); H. Sienkiewicz, Sachem, ,,AP" 1921, nr 6; idem, Les Chevaliers teutoniques, ,,AP" 1935, nr 3; A. Asnyk, Mot d'ordre, ,,AP" 1922, nr 12; B. Prus, Faraon (fragm.), ,,AP" 1923, nr 11; idem, Le pasteur et l'industriel (extrait de ,,La Vague retombe), ,,AP" 1933, nr 8/9; Une nouvelle de Stefan eromski, ,,AP" 1926, nr 6, 9; S. eromski, Echos des bois, ,,AP" 1922, nr 17; idem, Les Paysant, ,,AP" 1926, nr 8­9; idem, La Terre promises, ,,AP" 1929, nr 5; W. Sieroszewski, Le dixième pavillon, ,,AP" 1929, nr 6­9; idem, Aux sources de la création, ,,AP" 1930, nr 4; idem, A travers le desert blanc, ,,AP" 1931, nr 2; A. Strug, La Fortune du Casimir MALGORZATA NOSSOWSKA Starano si uwypukli walory estetyczne polskiej literatury, omówi j, przybliy sylwetki twórców, ale jednoczenie zainteresowa ni na tyle, by zachci do samodzielnej lektury, tak by czytelnik biuletynu nie tylko wiedzial o niej, ale te polubil j i poznal. Sluyly temu równie teksty przybliajce nie tylko dzielo, ale i twórc. Liczne artykuly, powicone yciu, pasjom, osigniciom najwybitniejszych artystów, pelnily tak sam ­ zachcajc do lektury ich dziel oraz wzbudzajc sympati i podziw ­ funkcj jak recenzje krytyczne. Pisano take wiele o polskiej sztuce ludowej48. Kapliczki przydrone, które od pierwszej chwili zrobily na Rosie ogromne wraenie, sztuka huculska, a przede wszystkim hafty, kilimy, którymi zachwycano si, zamieszczajc w biuletynie nie do koca oddajce ich pikno reprodukcje, drewniane wiejskie kocioly, stroje ludowe i ludowe obyczaje ­ wszystko to mialo zaciekawi, zadziwi i zachwyci odmiennoci francuskich czytelników biuletynu. Robiono wszystko, aby wzbudzi sympati do Polski, aby zaprezentowa j jako kraj przyjazny, pikny, interesujcy, inny, ale i bliski duchowo Francuzom w najwaniejszych wartociach: honorze, szlachetnoci, patriotyzmie49. Aby przekona, e poród wszystkich nacji to z Polakami lczyla Francuzów najglbsza wi, duchowe pokrewiestwo, wspólne cele, ale co równie wane ­ wspólne interesy. Podkrelano te podobne poczucie humoru50. Pojawialy si sielskie opisy polskiej wsi, której rytm, styl ycia, obyczaj byly zupelnie odmienne ni miejski i która zachowala cnoty nadajce jej specyficzny urok tradycji51. piewankiewicz, ,,AP" 1930, nr 1; Pages choisies de Przybyszewski, ,,AP" 1931, nr 12; Moralité de Mme Dulska, ,,AP" 1932, nr 3; Extrait de eromski, ,,AP" 1933, nr 6/7; J. Kaden-Bandrowski, Ma vie et ma mère, ,,AP" 1933, nr 8/9; M. Rodziewiczówna, Dewajtis, ,,AP" 1931, nr 8/9; W. Perzyski, Accord parfait. Romance, ,,AP" 1934, nr 3; G. Morcinek, Un Sourire dans dla mine, ,,AP" 1935, nr 3; Trois poèmes de Tuwim, ,,AP" 1936, nr 3; Jalu Kurek, La grippe fait rage, ,,AP" 1936, nr 3; J. Iwaszkiewicz, L'Hiver, ,,AP" 1938, nr 3; A Les lettres. Eliza Orzeszkowa, ,,AP" 1931, nr 10; W. Berent, Les Pierres vivantes, ,,AP" 1932, nr 1; Une page de eromski: Arménie, ,,AP" 1933, nr 2; Trois poèmes de Tetmajer, ,,AP" 1933, nr 4; W. Reymont, Pelegrinage polonais, ,,AP" 1933, nr 4; J. Lecho, Trois poèmes, ,,AP" 1933, nr 5; A. Mickiewicz, M. Thadée (fragm.), ,,AP" 1922, nr 5; J. Slowacki, Beniowski, ,,AP" 1922, nr 7­21; idem, La mort d'Anhelli, ,,AP" 1924, nr 5. 48 Rysunki Z. Stryjeskiej przedstawiajce polskie tace ludowe, ,,AP" 1930, nr 1; T. Seweryn, Les Petites chapelles des carrefour, ,,AP" 1930, nr 2; wycinanki ludowe ­ ilustracje, ,,AP" 1930, nr 3; La céramique hucule, ibidem; Les Kilims et les tissus, ,,AP" 1930, nr 6/7; R. Bailly, Chez les Houtsoulles, ,,AP" 1932, nr 1; Jeux et costumes populaires en Pologne orientale, ,,AP" 1932, nr 6/7; L'art populaire polonais, ,,AP" 1933, nr 8/9; La peinture sur verre, ,,AP" 1934, nr 10. 49 J. Wyszlawska, Sur le caractère polonais, ,,AP" 1922, nr 6; S. Szpotaski, Le caractère rural des Polonais, ,,AP" 1937, nr 2; La richesse naturelle de la Pologne, ,,AP" 1937, nr 5. 50 La Gaîté polonaise, ,,AP" 1935, nr 2, 5. 51 Barrett-Spalikowska, Campagne polonaise, ,,AP" 1934, nr 7. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... Obrazy rysowane byly slowem, ale coraz czciej pojawialy si zdjcia Polesia, Kresów, Truskawca i Tatr, ukazywana byla bujna natura i przedziwnie pikne lady przeszloci widoczne w architekturze Warszawy czy Krakowa, ale i malekich, wschodnich miasteczek. Rozlegle niziny i góry, cywilizacja i przyroda, tak róne od tego, co znaj Francuzi, a jednoczenie mimo wszystko tak bardzo bliskie w swoim zachwycajcym piknie52. Czytajc opisy podróy Rosy Bailly po Polsce, mona bylo stworzy sobie nieomal obraz raju, spokojnego, uwodzcego swoim nietknitym, ponadczasowym piknem. Zamieszkanego przez ludzi o równie piknych, szlachetnych duszach. Ale jednoczenie raju, który ma swoj dynamiczn, nowoczesn, mocno osadzon we wspólczesnoci stron. T stron, któr ukazywaly doniesienia o rozbudowie przemyslu, o postpie cywilizacji, o nowych drogach i coraz wikszym znaczeniu ruchu lotniczego... Jesieni 1938 roku, wraz z pojawieniem si problemu Zaolzia, na lamach biuletynu uwidocznil si stan nadzwyczajny, w jakim znalazla si polityka europejska oraz, na mniejsz oczywicie skal, stowarzyszenie Les Amis de la Pologne. Biuletyn stawal si stopniowo frontem walki, któr prowadzono o przychylno francuskiej opinii publicznej (nadwyrona mocno wydarzeniami zwizanymi z zajciem przez Polsk Zaolzia), o wzmocnienie przyjani, o przypomnienie, e zjednoczone i polczone sojuszem Francja i Polska stanowi sil, która bez trudu przeciwstawi si kademu zagroeniu, a zwlaszcza zagroeniu niemieckiemu. Do koca istnienia, do maja 1940 roku, kiedy to ukazal si ostatni numer biuletynu, byl on narzdziem czysto politycznej propagandy i cala jego zawarto podporzdkowana zostala biecym wydarzeniom. Glówne przeslanie nie uleglo zmianie, w dalszym cigu najwaniejsze bylo podkrelenie polsko-francuskich zwizków oraz wartoci sojuszu skierowanego przeciwko Niemcom, jednak rodki, które do tego wykorzystywano, ulegly zdecydowanemu ograniczeniu. G. Cherest, Ce que j'ai vu en Pologne, ,,AP" 1930, nr 1­2; M. Korkosowicz, Les Dwory des Confins Nord, ,,AP" 1930, nr 3; Les Châteaux de Podolie, ,,AP" 1931, nr 5; L'Eglise de Léopol, ,,AP" 1932, nr 2; Boy, Vieille Cracovie, ,,AP" 1932, nr 5­6; Z. Raska, Au bord du lac Trocki, ,,AP" 1932, nr 8/9; F. Ruszczyc, La Beauté de Wilno, ,,AP" 1932, nr 1; R. Bailly, Les Plaisirs de Czerwonogród, ,,AP" 1932, nr 12; eadem, Przeworsk, ,,AP" 1933, nr 2­3; eadem, Sandomir, ,,AP" 1934, nr 4; eadem, Routes de Polésie, ,,AP" 1935, nr 1; eadem, Un palais en Polésie w Molowowie, ibidem; eadem, La Pologne pittoresque, ,,AP" 1934, nr 2; eadem, Village polésien, ,,AP" 1935, nr 2; eadem, Une Exursion aux rochers d'Urycz, ,,AP" 1935, nr 12; eadem, Routes de Wolhynie, ,,AP" 1937, nr 6/7; idem, Une cure à Truskawiec, ,,AP" 1938, nr 5; eadem, Les toits de Varsovie, ,,AP" 1939, nr 1; Ville de pétrole et ville d'eau, ,,AP" 1935; Dr A. Przybo, En Petite Pologne, ,,AP" 1935, nr 10; Fr. S., Le Pittoresque marchés de polonais, ,,AP" 1936, nr 4; Un téléferrique dans les Tatras, ,,AP" 1936, nr 4. MALGORZATA NOSSOWSKA Kosztem wydarze kulturalnych, literackich tekstów, historycznych retrospekcji rozrósl si dzial biecy, w którym coraz wicej uwagi powicano polsko-niemieckim stosunkom53, wsparciu, jakie Polska otrzymala od Wielkiej Brytanii, oraz jak zawsze sojuszowi francusko-polskiemu54. Informowano o wszystkich akcjach prowadzonych przez stowarzyszenie, w których przypominano, dlaczego sojusz ten jest korzystny dla obu stron55, tlumaczono, czego naprawd dotyczyl konflikt wokól Gdaska56, podkrelano warto Polski jako sojusznika Francji57, duym echem na lamach biuletynu odbilo si te majowe przemówienie ministra Józefa Becka58. Ani w tych ostatnich miesicach pokoju, ani równie w nastpnym okresie pomidzy wrzeniem 1939 a czerwcem 1940 roku nie mona mówi o adnych nowych jakociach w obrazie II Rzeczypospolitej krelonym na lamach biuletynu. Odwolywano si cigle do tych samych wartoci i tych samych idei, jedynie w sposób naturalny dla okolicznoci wydarzenia polityczne zdominowaly wydarzenia spoleczne i kulturalne, a ton wypowiedzi nabieral dramatyzmu. Im bliej bylo wojny, tym zawarto biuletynu robila si coraz bardziej monotematyczna, by w okresie powrzeniowym calkowicie wypelni si wojennymi treciami: akcjami charytatywnymi prowadzonymi przez Les Amis de la Pologne na rzecz polskich olnierzy i uchodców oraz kreleniem obrazu wydarze dziejcych si na ziemiach polskich. Problem ten wykracza poza ramy tych rozwaa, warto jedynie wspomnie, e do czerwca 1940 roku zadanie, które postawil przed 53 Relations polono-allemandes, ,,AP" 1939, nr 1, 2; Pologne et Allemagne. Les incidents de Dantzig, ,,AP" 1939, nr 4; La minorité allemande en Pologne, ,,AP" 1939, nr 5; A Dantzig, ,,AP" 1939, nr 7/8. Zwrócono te uwag na stosunki polsko-rosyjskie, doceniajc wag problemu poloenia Polski pomidzy dwoma krajami, niekoniecznie najbardziej przyjanie do niej ustosunkowanymi. Pologne et Soviets, ,,AP" 1939, nr 1. 54 Que doit faire la France, ,,AP" 1939, nr 1; La stabilité de la politique etrangère polonaise, ,,AP" 1939, nr 3; Notre alliée, la Pologne, ibidem; L'alliance franco-polonais, ,,AP" 1939, nr 5; Grande Bretagne et La Pologne, ibidem; Fratérnité d'armes, ibidem; L'Alliance, ,,AP" 1939, nr 6; France-Pologne-Anglettere unies, ,,AP" 1939, nr 7/8; La France aux cotés de la Pologne, ibidem. Na temat francuskiej polityki wobec Polski w tym okresie zob. m.in.: H. Batowski, Polska w polityce Francji w przededniu drugiej wojny wiatowej, ,,Dzieje Najnowsze" 1991, nr 4, s. 39­51. 55 L'Action Les Amis de la Pologne, ,,AP" 1939, nr 3, 5­6; Nos nouveaux tracts, ,,AP" 1939, nr 4. 56 Dantzig question européenne, ,,AP" 1939, nr 5. Problem ,,umierania za Gdask" ­ zob.: J­B. Duroselle, La Décadence. 1932­1939, Paris 1979, s. 422­423; K. Mazurowa, Europejska polityka Francji 1938­1939, Warszawa 1974, s. 384­394; J.­P. Azéma, M. Winock, La IIIe République (1870­1940), Paris 1970, s. 244­250; H. Batowski, Zachód wobec granic Polski 1920­1940. Niektóre fakty mniej znane, Lód 1995, s. 25­35. 57 Que les Français le sachent!, ,,AP" 1939, nr 4; R. Bailly, La Pologne grande nation, ,,AP" 1939, nr 5; eadem, Le jour de gloire, ,,AP" 1939, nr 6. 58 Chronique, ,,AP" 1939, nr 6; Une lettre de M. Beck, ,,AP" 1939, nr 7/8. EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... sob biuletyn, polegalo przede wszystkim na ukazaniu w plastyczny, emocjonalny, poruszajcy i wstrzsajcy sposób obrazu wojny w Polsce i ycia pod okupacj. Wszystko po to, by przekona Francuzów, e Polska to tylko preludium i Francja nie moe czu si bezpieczna, dlatego jej obowizkiem jest wspomóc Polaków w walce ze miertelnym i wspólnym wrogiem59. *** Charakterystyczna wszechstronno w wyborze problematyki, za pomoc której w okresie midzywojennym kreowano wizerunek Polski, byla tym wiksza, im dluej biuletyn istnial. W miar uplywu lat rozszerzano zakres informacji, zwikszala si ilo dziedzin, których dotyczyly, zdecydowanie odchodzono od profilu historyczno-literackiego w stron profilu kulturalno-spolecznego, skupionego na teraniejszoci, rozwoju, postpie; umieszczano nawet informacje lekkie, spoza politycznej czy kulturalnej problematyki60. Oprócz przekazu slownego wykorzystywany byl przekaz wizualny, a biuletyn w miar rozwoju byl coraz bogatszy w ilustracje, zdjcia, reprodukcje przedstawiajce postacie historyczne i wspólczesne, widoki zabytków i nowej Warszawy, dziela malarskie i polskie pejzae. Wzmacnialo to oraz urozmaicalo przekaz slowny i czynilo biuletyn sprawniejszym narzdziem propagandowym. Tendencja ta, bdca odbiciem szerszej tendencji skracania przekazu slownego i zastpowania go czciowo przez obraz, szczególnie w wielkich dziennikach Pomidzy wrzeniem 1939 a czerwcem 1940 roku ukazalo si 6 numerów czasopisma: 9/10, 11, 12 w 1939 roku oraz 1, 3/4 i 5 w 1940. Numer 1 w rzeczywistoci byl podwójny i powinien nosi numeracj 1/2. Najwaniejsze teksty dotyczce wrzenia oraz okupacji ziem polskich: Septembre en Pologne, ,,AP" 1939, nr 9/10; La défense heroïque de la Westerplatte, ibidem; La Pologne immortelle, ibidem; Le bilan de la ,,victoire" allemenade, ibidem; La guerre à l'Allemande, ibidem; A l'ecoute des defenseurs de Varsovie, ibidem; Stefan Starzyski, ibidem; R. Bailly, La Pologne: c'est à dire l'heroïsme, ibidem; eadem, L'histoire de Varsovie, ibidem; eadem, Les villes assassinées, ibidem; Varsovie soupliciée, ,,AP" 1939, nr 11; ,,L'Organisation" allemende, ibidem; R. Bailly, Rableau d'un pays ,,liquide", ibidem; La tragédie Juifs, ibidem; Les Allemends en Pologne, ,,AP" 1940, nr 5; Le livre noire, ibidem; La terreur rouge à Lwów, ,,AP" 1939, nr 11.; Le sort de Wilno, ibidem; R. Bailly, Les Soviets en Pologne, ,,AP" 1940, nr 3/4; La trahison, ibidem; Les réperecussions, ibidem; Le lamentable destin des prisonniers de guerre, ibidem; La guerre à la religion, ibidem; La propagande, ibidem; La bolchévisation des campagnes, ibidem; L'étatisation des usines, ibidem; L'administration bolchévisée, ibidem; L'exploitation des richesses polonaises, ibidem; Le desordre économique, ibidem; A Lwow, la ville fidèle, ibidem. 60 J. Wyszlawska, Sur le caractère polonais, ,,AP" 1922, nr 6; Les Belles polonaises. Quelques type de polonaises, ,,AP" 1929, nr 6; Miss Pologne, ,,AP" 1930, nr 2; La femme dans la chanson populaire (wg Kolberg-Skrzyskiej), ,,AP" 1929, nr 7. MALGORZATA NOSSOWSKA informacyjnych i prasie popularnej, dala si zauway na lamach biuletynu ju w drugiej polowie lat dwudziestych, kiedy to starano si tworzy nowe rubryki tematyczne, urozmaica charakter informacji, ale jednoczenie ogranicza si do dlugoci tekstów nieprzekraczajcych kolumny. Im bardziej wszechstronny, wspólczesny obraz Polski starano si przedstawi, tym rzadsze byly dlugie, poglbione analizy. W duym stopniu zwizane bylo to z propagandow rol, jak biuletyn wypelnial, oraz z charakterystyk odbiorcy, dla którego byl przeznaczony. Aby przekaz trafil do adresata, koniecznoci bylo dostosowanie jego treci i formy do oczekiwa, upodoba, przyzwyczaje czytelników, którzy rekrutowali si w wikszoci nie z elit intelektualnych, a z przecitnych, rednio sytuowanych i rednio wyksztalconych mieszkaców prowincji. Niezalenie jednak od rodzaju przekazu, od jego formy, niezalenie te od tego, z jakich tematycznych inspiracji czerpano, czy byla to przeszlo, czy nadzieje na przyszlo, czy gospodarka, czy poezja, obraz, który powstawal, byl zawsze taki sam. Wewntrznie spójny, zwarty obraz silnego, nowoczesnego pastwa, mocno osadzonego w zachodniej tradycji i kulturze, bliskiego Francuzom duchowo i historycznie narodu, troch nieznanej moe, ale wartej poznania, szacunku i miloci ziemi. Cel ­ uczyni Polsk znan i kochan ­ realizowany byl bardzo konsekwentnie i w taki sposób, by wszelkie moliwe rysy na tym obrazie uczyni mniej widocznymi, a wszelkie kanty lagodniejszymi, co dalo si szczególnie zauway w sposobie prezentowania sytuacji wewntrznej Polski. Uznawano zapewne, e dla niezorientowanego czytelnika francuskiego bylyby one jedynie niepotrzebnym obcieniem, z którego móglby wycign nieprzychylne Polsce wnioski. Pozbawiony niemal zupelnie rysów i pkni obraz Polski byl jednak jednostronny, co wraz z faktem, e czytelnicy biuletynu rekrutowali si sporód osób ju w jaki sposób ze stowarzyszeniem i Polsk zwizanych, zainteresowanych ni, stanowilo jego slabo. Raczej umacnial sympatie w tych, którzy ju j powzili, ni trafial do nowych, nieprzekonanych, obojtnych Polsce lub jej nieprzychylnych. Przynajmniej w sposób bezporedni. Nie umniejsza to jednak w aden sposób roli biuletynu w pracy propagandowej zarówno stowarzyszenia Les Amis de la Pologne, jak i polskich placówek we Francji, z którymi stowarzyszenie blisko wspólpracowalo. Stanowil on jeden z waniejszych kanalów dystrybucji informacji o Polsce, a kreowany przez niego obraz Polski docieral do od kilku do kilkunastu tysicy odbiorców, w zalenoci od wysokoci nakladu oraz liczby osób, które kady egzemplarz czytaly. Umacnial ponadto sympati, edukowal, a porednio, poprzez swoich zaangaowanych czytelników, jego przekaz EBY WIDZIELI NAS PIKNIE... trafial równie do tego krgu odbiorców, który pozostawal na zewntrz dziala propagandowych stowarzyszenia AP. Lektura biuletynu jest cenna te o tyle, e pozwala zaobserwowa te cechy obrazu Polski, które z propagandowego punktu widzenia byly najwaniejsze i niezmienne, niezalene od czasu, okolicznoci, sytuacji politycznej zawsze eksponowane. Dobór informacji i ich interpretacja przez wszystkie lata istnienia czasopisma podporzdkowane byly zawsze tym samym kryteriom, co kreowanemu wizerunkowi zapewnialo ten sam, oczekiwany ksztalt. Zmienia mogly si proporcje poszczególnych elementów tego wizerunku, ale ani ich dobór, ani wymowa ­ nie. Pozwala to spojrze na wizerunek Polski tworzony w przekazie wybitnie propagandowym z niecodziennego, francuskiego punktu widzenia. Na ogól przekaz propagandowy powstawal na linii Polacy ­ twórcy przekazu, a Francuzi ­ jego odbiorcy. I mona przypuszcza, e nawet przy najlepszej znajomoci miejscowych realiów perspektywa, z której go tworzono, byla polska. A to nie zawsze pozwalalo sformulowa przekaz w taki sposób, by byl jak najbardziej skuteczny. Nie zawsze trafnie umiano zdiagnozowa potrzeby odbiorcy, odczyta jego horyzonty, rozezna si w stereotypach na temat Polski i Polaków i spróbowa pozytywne aspekty wykorzysta, a negatywne ­ wyprostowa. Francuska perspektywa, z punktu widzenia której pisala i redagowala biuletyn Rosa Bailly, pozwalala uwzgldni specyficzn wiedz, któr o swoich rodakach mogla mie tylko ona, Francuzka. Wiedz, w jakie struny uderzy, eby otrzyma oczekiwany efekt. To nadawalo wizerunkowi Polski tworzonemu w biuletynie specjaln warto, pozwalalo odnale w nim te elementy, które trzeba bylo wyeksponowa, i te, które wymagaly stonowania, wartoci, które byly wizerunkowo cenne, i te, których raczej nie uwzgldniano. Perspektywa ta równie pozwalala, zapewne bardziej ni inne, skróci dystans, który Francuzi dostrzegali pomidzy swoj cywilizowan ojczyzn a poloon gdzie na kracach wiata Polsk... MALGORZATA NOSSOWSKA SUMMARY From 1921 to 1940 Les Amis de l Pologne association published a monthly under the same title, for supporting its statutory actions ­ to make Poland known and beloved in France. It was a part of a big propaganda campaign, with help prom polish diplomatic outposts in France and polish Ministry of Foreign Affairs, for building positive and friendly image of Poland in France." ,,Les Amis..." tried to create an interesting view of Poland, to show its present day, history, literature, indutrial development, and the place which was taken by Poland after the First World War." Les Amis..." showed Poland as a monolitic strong unit, closely connected to western tradition and culture. The controversal themes were omitted.he main reason for these actions was to show that Poland can be an important ally for France in context of German threa.

Journal

Annales UMCS, Historiade Gruyter

Published: Jan 1, 2010

There are no references for this article.